zaloguj się do e-DGP
statystyki

Microsoft ulepsza swoją wyszukiwarkę dzięki "lubię to" z Facebooka

skomentuj

Gdy chcemy znaleźć np. godny polecenia film, jako uprzywilejowane ukażą się pozycje ocenione przez naszych "facebookowych" znajomych. W ten sposób, dzięki współpracy z Facebookiem, wyszukiwarka firmy Microsoft, Bing, chce ulepszyć korzystanie z informacji w sieci.

Publikacja: 14 października 2010, 07:45 Aktualizacja: 14 października 2010, 07:53

Nowa funkcja wyszukiwania, "Liked Results", została przedstawiona na środowej konferencji prasowej w biurze Microsoftu w Mountain View, w Dolinie Krzemowej w Kalifornii.

Pole "Lubię to" na portalu Facebook i wielu innych stronach internetowych używane jest do wyrażania opinii i dzielenia się informacjami. Właśnie takie wybory i opinie ma uwzględniać w wynikach wyszukiwania nowa, ulepszona wersja przeglądarki Bing.

Opisana funkcja, w informatycznym języku nazywana "natychmiastową personalizacją" (instant personalization), może okazać się niezwykle przydatna - zauważa agencja AP - gdy za pośrednictwem wyszukiwarki będziemy chcieli znaleźć godny polecenia film czy restaurację. Jako uprzywilejowane Bing poda nam pozycje ocenione przez "facebookowych" znajomych.

Nowe opcje miały być aktywne już w środę. Jednak w nocy z środy na czwartek PAP nie udało się skorzystać z nowej funkcji wyszukiwarki.

Podobnego rozczarowania doznał felietonista "The Washington Post" Rob Pegoraro, który na stronie internetowej gazety napisał, że nie przedstawi dokładniej działania "Liked Results", gdyż funkcja ta "nie wydaje się jeszcze aktywna".

Microsoft ma nadzieję, że wprowadzone ulepszenie pomoże mu wyprzedzić Google i Yahoo w zestawieniu najpopularniejszych wyszukiwarek.

Proponowana zmiana budzi jednak obawy o ochronę danych osobowych w internecie. Facebook już nieraz musiał bronić się przed zarzutami o zaniedbywanie tej kwestii, np. poprzez wprowadzanie aplikacji, na które użytkownik się nie zapisywał, a które automatycznie zyskiwały dostęp do jego danych.

W odpowiedzi serwis, z którego na całym świecie korzysta ponad 500 mln ludzi, wprowadził bardziej szczegółowe ustawienia prywatności, by użytkownicy mogli za każdym razem samodzielnie decydować, komu zezwalają na dostęp do swoich zdjęć czy wiadomości. Założyciel i dyrektor generalny Facebooka Mark Zuckerberg przekonywał, że Bing będzie korzystał tylko z informacji, które użytkownicy oznaczyli jako publicznie dostępne.

Microsoft i Facebook zapowiadają więcej wspólnych projektów w przyszłości.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Jesteśmy zafascynowani internetem i kupujemy wszystko, co nam podsunie

Jesteśmy zafascynowani internetem i kupujemy wszystko, co nam podsunie

Blisko połowa Polaków szukając informacji o produktach czy usługach w sieci wierzy komentarzom zupełnie obcych osób – wynika z najnowszego raportu Digital Life 2011, w którym zebrano zachowania internautów z całego świata. Przesyt nadejdzie za dwa lata.

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter