Do 130,4 miliona euro wzrosła kumulacja we włoskiej grze liczbowej Superenalotto po sobotnim losowaniu, w którym znów nie padła "szóstka". Następne ciągnienie we wtorek.
Główna wygrana zbliża się stopniowo do rekordu wszechczasów z sierpnia zeszłego roku, gdy ktoś w Toskanii wygrał prawie 148 milionów euro.
"Szóstka" nie pada rekordowo długo - od 89 losowań.
O rosnącej cały czas we Włoszech gorączce Superenalotto świadczą dane z sierpnia, gdy grający kupili kupony za 270 milionów euro. To o 11 procent więcej niż w lipcu. Co sekundę wydawano w Italii na Superenalotto 100 euro.
1: zxc z IP: 213.25.175.* (2010-09-05 12:49)
Duza kumulacja to i duzo grajacych.
2: Jolka24 z IP: 79.188.37.* (2010-09-05 16:00)
7 zdań na temat durnego lotka, 1 zdanie na temat jasnogórskich dożynek a ciagle ten sam POmatołek zxc/kaki/oki zIP: 213.25.175* w komentach. Wartość zdarzenia opisywanego na GP jest odwrotnie proporcjonalna do mądrości komentarzy. W końcu kasa wazniejsza od prawdy...

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.