Dostałeś mandat na zagranicznym urlopie. Jeśli nie masz gotówki, możesz czasem zapłacić kartą lub podjechać z policjantem do bankomatu. O mandacie kredytowym zapomnij - przestrzega "Gazeta Wyborcza".
Publikacja: 9 sierpnia 2010, 05:07 Aktualizacja: 9 sierpnia 2010, 13:38
Nieprzestrzeganie przepisów drogowych za granicą może sporo kosztować. Najwyższy mandat za przekroczenie dozwolonej prędkości w przeliczeniu na złotówki wynosi nieco ponad 24 tys. w Wielkiej Brytanii.
We Francji to ok. 6 tys., zaś w często odwiedzanych przez naszych kierowców Niemczech - 1,5 tys. Nie ma co liczyć, że dostaniemy blankiet kredytowy i go potem nie zapłacimy.
1: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-09 07:47)
Lepiej przestrzegac przepisow drogowych gdziekolwiek sie jezdzi.
2: kuba z IP: 93.176.235.* (2010-08-09 10:19)
Kocham Polskę. Ostatnio depnąłem trochę odwiedzając rodzinę, milicjant pokazuje mi na jakimś ruskim radarze 220 km/h i mówi że mam do zapłaty ... 500 zł. Zapłaciłem i 1 km dalej grzałem dalej
3: Beatka z IP: 109.243.251.* (2010-08-09 19:06)
dlaczego czegoś takiego nie można wprowadzić u nas? przerasta polskie możliwości intelektualne czy jak? :P

Prokuratura, która prowadzi śledztwo w sprawie śmierci półrocznej Magdy z Sosnowca, potrzebuje nowych, kompleksowych badań psychiatrycznych Katarzyny W. Żadne z wykonanych do tej pory badań nie może stanowić dowodu w sprawie.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?