Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki
MON najpierw wynegocjował obniżkę ceny, a potem kupił sprzęt od tej samej firmy 75 mln zł drożej - ujawnia "Rzeczpospolita".
Publikacja: 30 lipca 2010, 04:47 Aktualizacja: 30 lipca 2010, 12:26
Chodzi o kontrakt na 5 śmigłowców do Afganistanu. Spośród trzech firm, które odpowiedziały na przetarg z końca 2009 r., została tylko jedna. Wynegocjowano z nią w lutym br. cenę 313 mln zł.
Do sfinalizowania transakcji jednak nie doszło, jak nieoficjalnie podano, ze względu na rozbieżności pomiędzy warunkami zamówienia a faktycznymi parametrami maszyn.
Niespodziewanie 8 lipca resort obrony narodowej podpisał z tą samą firmą kontrakt. Tym razem już na inny sprzęt i za wyższą cenę. Zamiast 313 będzie to prawie 388 mln zł, czyli niespełna 75 mln więcej.
Cała procedura i niewyjaśniony skok ceny budzą podejrzenia posłów opozycji. MON zapewnia, że zakup został dokonany zgodnie z prawem, a prezes firmy, mającej dostarczyć śmigłowce, nie odbiera telefonu - kończy "Rzeczpospolita".
MON: nie ma żadnych nieprawidłowości przy zakupie śmigłowców
Finalna umowa na zakup pięciu śmigłowców Mi-17 w ramach tzw. pakietu afgańskiego opiewa na wyższą kwotę niż pierwotna, m.in. z powodu zmiany kursu dolara oraz decyzji o modyfikacji wymagań wobec zamawianych maszyn - wyjaśnił wiceszef MON Marcin Idzik.
O tym, że MON podpisało w lipcu nową umowę na zakup pięciu śmigłowców Mi-17, bo rozstrzygnięcia z lutego zostały zmienione, PAP informowała w środę. W piątek wątek finansowy transakcji opisała "Rzeczpospolita".
Wiceszef MON Marcin Idzik powiedział w piątek, że zasadnicze powody zmiany wysokości kwoty, jakiej dotyczy umowa, są dwa. "Pierwsza oferta dotyczyła dostawy pięciu używanych śmigłowców, wyprodukowanych w latach 1991-1994. Obecna przewiduje dostarczenie dwóch nowych maszyn (z 2009 r.) i trzech używanych (z lat 1991-1994)" - wyjaśnił. Dodał, że istotny był także fakt, że wartość dolara wzrosła w ostatnich miesiącach, dlatego koszt zakupu maszyn wzrósł o kilkadziesiąt mln zł (początkowo miało to być ok. 100 mln dolarów, ostatecznie jest to ok. 114 mln).
1: he z IP: 80.55.144.* (2010-07-30 08:06)
nie odbiera ... he,he,ebuchacha ojej aż się spłakałem . . . moze to chodziło o ryze papieru z hurtowni a nie śmigłowce ...
2: jolka z IP: 79.188.37.* (2010-07-30 08:15)
od kiedy dziennikarz zastępuje NIK? I dlaczego w wakacje zostają w redakcji tylko gimnazjaliści? Może posłowie niech swoje brudy piorą na własnym podwórku...
3: donek z IP: 83.27.76.* (2010-07-30 10:06)
Kasa najwazniejsza dla Rycha ,Zbycha i podobnych rzadcow.Wyrownywac braki w kasie podatkami podniesionymi dla holoty.
4: realista z IP: 217.173.187.* (2010-07-30 10:42)
Jak nie wiesz o co chodzi,to wiesz o co chodzi.
5: Reprezentują nas głupcy. z IP: 87.207.247.* (2010-07-30 10:43)
Co za idiotów my wybieramy??
Wywalić to na zbity pysk.
Po co są organa kontrolne? przełożeni i wewnętrzny nadzór - czy to wszystko stado DURNIÓW??
6: joki z IP: 213.25.175.* (2010-07-30 10:54)
W czasie gdy dzieje sie lepiej w Polsce a wiec jest wychodzenie z kryzysu i pojscie na sciezke wzrostu rowniez ceny ida do gory. Moga to byc ceny mieszkan, samochodow, samolotow czy helikopterow, sprzetu wojskowego itp. Wykonawca moze zazadac takiej ceny jaka sam ustali. Sa to zazwyczaj ceny ustalane w warunkach rynkowych. Nawet w czasie kryzysu ceny moga byc wysokie i wzrastac. Sklada sie na to wiele czynnikow zarowno makro jak i mikro ekonomicznych oraz sytuacja globalna na swiecie.
7: wojskowy z IP: 145.237.97.* (2010-07-30 11:19)
I do komisji śledczej, do NIK a może nadwyżkę przekazano na jakieś inne konto np partyjne albo zwiększyła się prowizja, pieniędzy na samoloty dla prezydenta i VIP-ów na samolot nie było a tu nagle są na helikoptery przeciw ludności afgańskiej
8: wjw z IP: 95.40.84.* (2010-07-30 12:10)
No z czegoś trzeba było zapłacić "prowizje".
9: pytajnik z IP: 207.216.35.* (2010-07-30 18:22)
Lody, lody, komu lody???

Ojciec półrocznej Magdy przyszedł dzisiaj do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W. Kobieta została w sobotę aresztowana na dwa miesiące pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?