W miechowskim Domu Generałów, budynku dawnej plebanii, prawdopodobnie przez lata podsłuchiwani byli proboszczowie tej parafii - informuje "Dziennik Polski".
Publikacja: 5 maja 2010, 00:44 Aktualizacja: 5 maja 2010, 08:12
Na ślad instalacji mikrofonowej podczas prac remontowych trafili pracownicy firmy "Elektroinstal". Podsłuchy były zamontowane w żyrandolach we wszystkich pomieszczeniach, z których korzystali kolejni proboszczowie. Mikrofony były m.in. w sypialni, refektarzu, kuchni i jadalni. Jeden z nich był podłączony do istniejącej w budynku sieci telefonicznej. Zamontowanie przewodów mikrofonowych było możliwe jedynie przy wymianie całej instalacji. Jej stan techniczny wskazuje, że mogły to być lata 50. minionego stulecia.
W Domu Generałów plebania mieściła się do 1995 r. Podsłuchy ujawniono jedynie na piętrze, które zajmowali poszczególni proboszczowie. Nie stwierdzono ich na parterze, czyli w dawnych mieszkaniach wikariuszy.
Instalacja mikrofonowa została zdemontowana i trafiła na złom.
1: czytacz z IP: 95.40.95.* (2010-05-05 09:00)
Czy policja już dogadała się z GOOGLE, że zostaną im udostępnione adresy internautów?
2: fszdgxhfcjgvh z IP: 213.227.126.* (2010-05-05 10:11)
@czytacz: Google za odpowiednim nakazem udostępnia Policji adresy IP, a oni idą do firmy udostępniającej ci Internet i pytają o adres abonenta o podanym IP. Tak jest praktycznie w każdym kraju.
3: ZygmuntR. usland@wp.pl z IP: 79.162.97.* (2010-05-05 10:35)
Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Ojciec półrocznej Magdy przyszedł dzisiaj do katowickiego aresztu, by spotkać się z żoną Katarzyną W. Kobieta została w sobotę aresztowana na dwa miesiące pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.

W internecie i na ulicach trwa bitwa o ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). A co ty wiesz o tej umowie?
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?