Na obecnym etapie śledztwa nie ma danych by na pilotów prezydenckiego samolotu wywierano presję, żeby lądowali mimo trudnych warunków - mówi prokurator generalny Andrzej Seremet. Polskie śledztwo dotyczy formalnie "nieumyślnego spowodowania" tej katastrofy.
Publikacja: 12 kwietnia 2010, 15:00 Aktualizacja: 12 kwietnia 2010, 18:07
Według Seremeta będą jeszcze analizowane czarne skrzynki z rozbitego Tu-154. Zaznaczył, że eksperci będą próbować wychwycić tło rozmów z kabiny i przedziału pasażerskiego, tak by ustalić "czy padały jakieś sugestie wobec pilotów". Szczegóły będą zbadane w ekspertyzie fonoskopijnej.
Seremet potwierdził, że identyfikacja ciała małżonki prezydenta Marii Kaczyńskiej została przeprowadzona wstępnie - przez członka rodziny. Będą jeszcze przeprowadzane testy DNA. We wtorek w godzinach przedpołudniowych przewidywany jest przylot do Polski samolotu z ciałem Marii Kaczyńskiej.
Prokurator generalny podał, że służby w Smoleńsku przygotowują się do operacji podniesienia części kadłuba samolotu, spod której mają być wydobywane szczątki kolejnych ofiar. Według niego zidentyfikowano już 25 ciał (w tym Marii Kaczyńskiej). Wydobyto 87 ciał ofiar - poinformował.
Czynności śledztwa prowadzone są w Polsce i w Federacji Rosyjskiej
Rzecznik Naczelnego Prokuratora Wojskowego poinformował w poniedziałek, że jeszcze w sobotę Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie "nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu TU-154 Sił Powietrznych RP, numer boczny 101, w tym prezydent RP, pan Lech Kaczyński oraz członkowie załogi".
Kodeks karny stanowi, że jeżeli następstwem takiego nieumyślnego czynu jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, "sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8". Czynności śledztwa prowadzone są w Polsce i w Federacji Rosyjskiej.
Zdaniem Seremeta, który w południe rozmawiał z przebywającym na miejscu naczelnym prokuratorem wojskowym Krzysztofem Parulskim, z dotychczasowych ustaleń wynika, że kontrolerzy lotu z wieży w Smoleńsku odradzali pilotom lądowanie na tym lotnisku. Pytany, czy wieża odradzała, czy też zabraniała lądowania, Seremet odparł, że z uzyskanych przez niego informacji można mówić o odradzaniu. "Proszę mieć świadomość, że to są wszystko wersje śledcze, które będą podlegały weryfikacji" - zaznaczył.
Wydobyto trzecią "czarną skrzynkę" rejestrująca tzw. zawyżone parametry techniczne lotu
Ocenił on, że polscy prokuratorzy pozostaną w Rosji jeszcze przez 2-3 dni. "Nie będzie już więcej przedmiotów do zbadania tam na miejscu przez prokuratorów" - powiedział.
Jak dowiedziała się PAP w prokuraturze, śledztwo w Smoleńsku ma niespotykanie szerokie rozmiary. Pracuje tam około 60 rosyjskich prokuratorów i grupa polskich śledczych. Są też polskie i rosyjskie ekipy patomorfologów oraz ekspertów ds. wypadków lotniczych. Seremet ujawnił, że jest tam również dwóch oficerów polskich służb specjalnych. Obszar katastrofy został podzielony na kilkanaście stref, które są sukcesywnie przeczesywane w poszukiwaniu wszelkich śladów.
Wydobyto trzecią "czarną skrzynkę" rejestrująca tzw. zawyżone parametry techniczne lotu. "Będzie to miało swoje znaczenie - oczywiście, zapewne mniejsze niż zapisy z pozostałych skrzynek dotyczących przebiegu rozmów między kabiną a wieżą, rejestrujące też rozmowy w tle oraz rozmowy z kabiny pasażerskiej" - dodał. "Stale dokonuje się analizy zapisów tych informacji" - podkreślił. Zapowiedział, że niezależnie od tego, prokuratura wojskowa dokona "własnych analiz i odtworzeń zapisów".
1: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-04-12 16:14)
Z wszelkimi ocenami należy poczekać do pełnego przeanalizowania zapisów z "czarnych skrzynek".Pan prokurator pochopnie wysuwa tezy,na które nie posiada żadnych dowodów.Nie ma narazie dowodów na wywieranie presji jak też na nie wywieranie presji wobec pilotów.Strona rosyjska informuje,że kontrola lotów odradzała pilotowi lądowanie w Smoleńsku.Dlaczego zignorował sugestie nie mamy wiedzy.Miał pilot świadomość kogo wiezie.
2: limonka z IP: 82.160.6.* (2010-04-12 16:33)
z czarnej skrzynki wszystko wyjdzie na jaw pod warunkiem ze co do sekundy odtworzą warunki tamtej katastrofy opinii społecznej. po drugie wydanie rozkazu nie podlega presji. ponieważ rozkaz jest rozkazem a prezydent Kaczyński mógł wydać taka komendę wobec pilota bo jest jego szefem. podobna sytuacja zaistniała gdy prezydent Kaczyński leciał do Gruzji gdy na odmowę lądowania przez kapitana samolotu Kaczyński nakaz mu lądowanie, wtedy tylko skończyło się na strachu , a po tym pilot złożył rezygnacje prowadzenia samolotu prezydenckiego, dzisiaj lata w samolotach pasażerskich.
3: S-w z IP: 62.111.200.* (2010-04-12 17:39)
Nawet Prokurator Generalny nie powinien wydawać przedwczesnych opinii; bo skąd i na jakiej podstawie?
Poczekać należy do czasu wyjaśnienia zapisów.
4: ~~kiki z IP: 212.244.6.* (2010-04-12 19:11)
Długo nie wytrzymali opluwacze, już w TVN24 jakieś mondrale , zaczynali snuć wątek, jakoby Pan Prezydent rozkazał lądować.
5: S-w z IP: 62.111.200.* (2010-04-12 19:23)
W wiadomościach TV słuchałem fragmentu wypowiedzi na ten temat pana Seremeta. Nie powiedział ani nie suponował wywierania presji na pilota czy też nie wywierania takiej presji.
Uważam , że tytuł artykułu jest nadzwyczaj mylący.
Nie powinno się tak pisać!
6: LechuZywy z IP: 83.5.15.* (2010-04-12 19:54)
jasne ze prez kazał lądować...i załatwił wszystkich...taka jest hipoteza...wielce prawdopodobna...ciekawe jak wtedy mu podziekują rodziny ofiar jak sie potwierdzi)))
7: Robin Hood z IP: 83.5.205.* (2010-04-12 20:06)
Ktos podał w komentarzach mylna wiadomość i widzę, że wszyscy ją powtarzają. W Gruzji pilot lądował tam, gdzie zadecydował, a nie tam gdzie chciał Prezydent. Prezydent nie może rozkazać kapitanowi gdzie ma lądować, jeżeli istnieje jakiekolwiek zagrożenie dla bezpieczeństwa samolotu i jego pasażerów. Decyzję podejmuje samodzielnie dowódca samolotu. Poza tym Prezydent nie jest szefem dowódcy samolotu. Jego szefem jest bezpośredni przełożony czyli dowódca 36 pułku lotniczego. Tak na marginesie niektórych kuje chołd jaki prezydentowi oddaje naród i trzeba go zmacić głupimi sugestiami bez poparcia.
8: Lechu z IP: 83.5.15.* (2010-04-12 20:09)
ja myśle że nasz Prez. był najwspanialszym Pilotem Narodu i najwyższym Dowóca wszystkich pilotów...nawet jak nie nosił czapki pilotki
9: jan ja z IP: 83.11.88.* (2010-04-12 21:18)
CZEKAC I NIE GDYBAC na NAJWAZNIEJSZE DOWODY ( odczyty ze skrzynek)
Pan prokurator mial byc nie zalezny a moze jest inaczej ...
10: SYLWESTER z IP: 174.48.12.* (2010-04-12 21:47)
Absolutnie Raport Rosyjski nie będzie wiarygodny dla Polaków !.
Dlaczego Premier nie zwrócił się do ONZ o wysłanie Komisji Międzynarodowej!.
Natychmiast powinna być powołana Komisja Pamięci Narodowej , bo antypol
skie ugrupowanie "PO" nie działa w interesie narodu i Polski (!).
Oczekujemy na natychmiastowe Nadzwyczajne Wybory do Sejmu RP!.
Podpowiadamy, samolot zrobił 3 okrążenia nad lotniskiem aby upewnić się,że
może lądować. Samolot podszedł do lądowania i w tym momencie nastąpił
DRAMAT, pilot już nie mógł nić zrobić aby zapobiec Katastrofie !!!...
Pilot nie jest winien!, nastąpiła blokada układu sterowniczego... terroryzm!
CZESC PAMIECI WSZYSTKIM OFIAROM KATASTROFY !.

Ponad 3 tys. osób przeszło w sobotę ulicami stolicy w Marszu Wyzwolenia Konopi - manifestacji środowisk, które opowiadają się za legalizacją marihuany w Polsce. Marsz odbył się bez incydentów, policja zatrzymała jednak 29 osób - głównie za posiadanie narkotyków.