zaloguj się do e-DGP
statystyki

Ustawa antynikotynowa za mało restrykcyjna

skomentuj

Przyjęta przez Sejm ustawa antynikotynowa idzie w dobrym kierunku, ale skuteczniejsze byłyby rozwiązania bardziej restrykcyjne - ocenia pomysłodawca akcji BezDymu.com Łukasz Roguski. Zapowiada, że o ich wprowadzenie będzie apelował do senatorów.

"Kształt, w jakim została przyjęta ustawa to krok do przodu i jest ona do zaakceptowania przez biernych palaczy. Przykłady innych krajów na świecie pokazują jednak, że tylko bardzo restrykcyjne prawo zachęca obywateli do masowego rzucania palenia. Tak było m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Włoszech" - powiedział.

Jak dodał, apel o wprowadzenie bardziej restrykcyjnych zapisów, które wprowadzą całkowity zakaz palenia we wszystkich lokalach gastronomicznych, będzie skierowany do Senatu, gdzie teraz trafi ustawa uchwalona w czwartek przez Sejm.

W rozmowie z PAP Roguski podkreślił, że niezależnie od ostatecznego kształtu ustawy, jej wejściu w życie powinna towarzyszyć kampania edukacyjna, która uświadomi Polakom skutki biernego palenia. W środę skierował w imieniu BezDymu.com list otwarty w tej sprawie do minister zdrowia Ewy Kopacz i premiera Donalda Tuska.

W czwartek Sejm znowelizował ustawę o ochronie zdrowia. Przyjęte rozwiązania łagodzą pierwotne propozycje komisji zdrowia, według których całkowity zakaz palenia miał obowiązywać m.in. w lokalach gastronomicznych i rozrywkowych.

Komentarze: 7

  • 1: med z IP: 83.19.179.* (2010-03-09 19:38)

    ARGUMENTY KTÓRE PRZEKONAŁY RZĄDY WIĘKSZOŚCI CYWILIZOWANYCH PAŃSTW EUROPY

    do wprowadzenia całkowitego zakazu palenia w miejscach publicznych, w tym w lokalach gastronomicznych w celu ochrony przed biernym paleniem osób niepalących oraz w celu ochrony przed biernym paleniem pracowników sektora gastronomii.

    Pełna treść dokumentu UE:

    http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//NONSGML+COMPARL+PE-388.595+01+DOC+WORD+V0//PL&language=PL



    1. dym tytoniowy jest mieszanką złożoną z ponad 4000 substancji, w tym substancji trujących jak kwas cyjanowodorowy, amoniak i tlenek węgla, jak również z ponad 50 substancji, co do których udowodniono charakter rakotwórczy,
    2. w samej Unii Europejskiej na skutek palenia rocznie umiera co najmniej 650 000 ludzi,
    3. naukowo zostało wykazane, iż palenie tytoniu w pomieszczeniach zamkniętych przynosi poważne szkody na zdrowiu i skutkuje przedwczesną śmiercią,
    4. palenie tytoniu w pomieszczeniach szkodzi m.in. drogom oddechowym, wywołując podrażnienia śluzówki, kaszel, ochrypłość, dychawicę, ograniczając wydajność płuc, powodując powstawanie i zaostrzanie astmy, powstawanie i zaostrzanie zapalenia płuc, zapalenia oskrzeli, a także przewlekłych i obturacyjnych chorób płuc, oraz że spowodowane przezeń uszkodzenia naczyń krwionośnych są tak poważne, iż mogą prowadzić do zawałów serca i udarów mózgu,

    5. mając na uwadze, że wykazano zwiększone ryzyko zachorowania na raka płuc w wyniku narażenia na dym tytoniowy w miejscu pracy oraz że, przykładowo, u pracowników zakładów gastronomicznych, w których wolno palić, prawdopodobieństwo zachorowania na raka płuc jest wyższe o 50 % niż u pracowników nie narażonych na dym tytoniowy,

    6. zgodnie z szacunkowymi danymi rocznie w Unii Europejskiej w wyniku biernego palenia umiera ok. 80 000 ludzi,
    7. dzieci są szczególnie wrażliwe na dym tytoniowy,
    8. narażenie na dym tytoniowy w okresie ciąży może prowadzić do zwiększonego ryzyka niedorozwoju, poronienia i porodu przedwczesnego, ograniczenia wzrostu płodu, zmniejszenia obwodu główki i wagi przy porodzie oraz że istnieje związek między biernym paleniem i zapaleniem ucha środkowego, ograniczeniem wydajności płuc, astmą, jak również nagłą śmiercią niemowlęcia,


    9. Unia Europejska i 25 z 27 państw członkowskich już podpisały i ratyfikowały Ramową konwencję WHO o ograniczeniu użycia tytoniu (Framework Convention on Tobacco Control, FCTC), a w preambule konwencji wskazano, że obowiązek ochrony przed dymem tytoniowym opiera się na podstawowych prawach człowieka i swobodach, oraz mając na uwadze, że zgodnie z art. 8 FCTC ochrona przed dymem tytoniowym jest prawem podstawowym,
    10. odpowiedzialna polityka polega na obowiązku stworzenia okoliczności, w których palenie nie będzie uważane za rzecz normalną, które skłonią palacza do ograniczenia lub rzucenia palenia i które zapobiegną rozpoczynaniu palenia przez dzieci i młodzież,
    11. tylko szeroki zakaz palenia we wszelkich zamkniętych miejscach pracy, w tym w sektorze gastronomicznym, jak również we wszelkich instytucjach publicznych i środkach transportu publicznego może chronić zdrowie pracowników i niepalących oraz że zakaz ten w znacznym stopniu ułatwia palącym rzucenie palenia,
    12. nie odnotowano spadku obrotów w sektorze gastronomicznym w tych państwach członkowskich, w których wprowadzono ogólny zakaz palenia,
    13. należy wyjść z założenia, iż używanie tytoniu przynosi europejskim gospodarkom narodowym szkody liczone setkach miliardów,
    14. koszty w systemach opieki zdrowotnej, powstałe w wyniku używania tytoniu, ponoszone są przez wszystkich, a nie przez palaczy,
    15. 70 % obywateli UE to niepalący,
    16. 86 % obywateli UE opowiada się za zakazem palenia w miejscu pracy, 84 % za zakazem palenia w innych miejscach publicznych, 61 % za zakazem w barach i pubach, 77 % w restauracjach,

    te same argumenty, ani nawet taki, o wiele bardziej drastyczne argumenty

    orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/160058CE1A6E8106C12574670041799E/$file/635.pdf strona 4:

    "...Palenie tytoniu stanowi od lat największą, pojedynczą, lecz możliwą do prewencji przyczynę umieralności dorosłej ludności Polski.
    „WHO szacuje, że w 2000 r. palenie tytoniu było przyczyną ok. 69 tys. zgonów w Polsce (57 tys. u mężczyzn i 12 tys. u kobiet), z czego ok. 43 tys. (37 tys. u mężczyzn i 6 tys. u kobiet) stanowiły zgony przedwczesne (w wieku 35-69 lat).”
    ”Proporcja przedwczesnych zgonów odtytoniowych była szczególnie wysoka wśród mężczyzn. W całej populacji mężczyzn w wieku 35-69 lat zgony na wszystkie schorzenia odtytoniowe stanowiły w tym czasie 38% wszystkich zgonów w tej kategorii wieku”
    „...przy czym w przypadku raka płuca proporcja ta wynosiła 95% [ ! ], wszystkich nowotworów – 55%[ ! ] ,
    nie nowotworowych chorób układu oddechowego – 63%, chorób układu krążenia – 37%, a innych schorzeń – 21%. Wśród kobiet, odsetek zgonów odtytoniowych jest wciąż znacznie niższy niż u mężczyzn.”
    „W 2000 r. przedwczesne zgony odtytoniowe (w wieku 35-69 lat) u kobiet sięgały 13% wszystkich zgonów w tym wieku, w tym 71% zgonów na raka płuca, 33% zgonów na nienowotworowe choroby płuc, 15% zgonów z powodu chorób układu krążenia..."

    Strona 10:

    "...Badania epidemiologiczne wskazują, że wdychanie dymu tytoniowego przez osoby niepalące („bierne palenie”) stanowi w Polsce jedną z głównych [ ! ] przyczyn przedwczesnej umieralności dorosłych. Ostrożne szacunki z 2002 r. pokazały, że z powodu biernego palenia zmarło w tym czasie co najmniej 1826 niepalących Polaków [ ! ], z czego 933 na niedokrwienną chorobę serca,692 na udar mózgu, 128 na raka płuca, a 73 na przewlekłą nie nowotworową chorobę układu oddechowego. Zdecydowana większość tych zgonów wynika z biernej ekspozycji na dym tytoniowy w środowisku domowym (1716), ale niemało dotyczy także narażenia w miejscu pracy i miejscach publicznych (110). 27% zgonów u niepalących wynikających
    z zanieczyszczenia dymem tytoniowym środowiska domowego to zgony przedwczesne (przed 65 r.ż.)..."

    nie przekonały niestety rządu pewnego europejskiego państwa.
    Zagadka brzmi - jakie to państwo ?

  • 2: słowo prawdy z IP: 89.229.18.* (2010-03-18 18:53)

    ARGUMENTY KTÓRE PRZEKONAJĄ KAŻDEGO NORMALNEGO ZA WYJĄTKIEM LEWICOWYCH MANIAKÓW ANTYNIKOTYNIZMU

    Zakaz taki w skandaliczny sposób uderza we własność prywatną. Właściciel prywatnego lokalu ma prawo ustalać w nim wybór napojów, ma prawo ustalać w nim menu i ma prawo decydować czy na jego terenie wolno palić czy nie. Jeżeli państwo mu tego zabrania to w idiotyczny i w istocie całkowicie zbędny sposób, ingeruje we własność prywatną. Innymi słowy ten zakaz to jedno lewactwo.

    Nikt nie zmusza niepalących do przebywania w towarzystwie palących. Znaczna większość przestrzeni publicznej już dawno jest strefą wolną od dymu tytoniowego. Będący własnością prywatną lokal może swoją ofertę skierować do palących lub do niepalących. Jeżeli niepalący chce iść do lokalu w którym wolno palić i tam marudzi że jest dym tytoniowy, to tak jakby wegetarianin poszedł do sklepu z mięsem i wędlinami i narzekał, że oferta tego sklepu nie odpowiada jego potrzebom.

    Skończyły się już czasy (przynajmniej w teorii), w których państwo udawało niańkę dla swoich obywateli. W związku z tym wszelkie zakazy mające na celu ochronę obywateli przed nimi samymi (palaczy) są po prostu idiotycznym reliktem komuny. Co się tyczy rzekomej ochrony niepalących przez tą ustawę to jest to śmiech na sali dla naiwnych kretynów - patrz punkt wyżej. Palacz natomiast ma prawo palić ile mu się żywnie podoba. Nikt nikogo nie zmusza ani do palenia ani do przebywania w miejscach zadymionych.

    Także przepraszam bardzo, ale naprawdę szczerze uważam, że naprawdę trzeba być kretynem z odchyleniem mocno lewicowym, żeby popierać ten zakaz. To czysty idiotyzm.

  • 3: o z IP: 62.29.253.* (2010-09-15 13:09)

    ale dlaczego osoby niepalące mają przestać korzystać z pubów, klubów i innych miejsc publicznych?? palenie papierosów wpływa i to w dużym, negatywnym stopniu na zdrowie, jakość życia nie tylko palących. gdyby chodziło o alkohol miałbyś./miałabyś rację. ale palenie papierosów radykalnie ogranicza niepalących.

    p.s
    to nie akurat nie ma nic wspólnego z lewicowością - znam wielu "lewicowych maniaków", którzy nie potrafią powstrzymać się przed papierosem i mają gdzieś to, że zatruwają inne osoby.

  • 4: Palacz z IP: 95.160.214.* (2010-11-19 21:01)

    Ale dlaczego osoby palące mają przestać korzystać z pubów, klubów i innych miejsc publicznych?? A może kożystać na warunkach niepalacych? Paliłem, palę i chyba będę palić, chociażby na złość. Jest to tak naprawdę temat zastępczy, który nikogo z ustawodawców nie interesuje. Tak naprawdę to wogóle nie o to chodzi. Przypomniała mi się ustawa o kasach fiskalnych dla taksówkarzy. Ciekawe kto tym razem z forsujących tę ustawę ma znajomego lub kuzyna posiadającego firmę produkującą kabiny - palarnie?
    Może ktoś by się tym zainteresował?

  • 5: orkan z IP: 24.102.43.* (2010-11-20 16:16)

    powolywanie sie na bandycka skorumpowana do cna WHO jest ty glupolu odrazajacym argumentem.zadam naukowych danych na temat wplywu hamburgerow na umieralnosc glupoli,oraz zadam naukowych danych jak sie ma umieralnosc populacji do czytania gazety **************** wracam do polski z kanady i otwieram knajpe na ktorej szyldzie bedzie napisane "tylko dla palacych" Teraz chce wylaczyc emocje nie jestem biegly w kom.Moj ojciec palil 40 albo wiecej "sportow'DZIENNIE,MOJA MATKA NIE PALILA I NIE PILA ABSOLUTNIE NIC .MATKA ZMARLA W WIEKU 60 LAT OJCIEC ALKOHOLIK I NALOGOWY PALACZ PRZEZYL MATKE O WIELE LAT przestancie pieprzyc durnowate teorie w dobie internetu wasza nicosc zawsze bedzie obnazona wy polglowki na smyczy takiich czy innych interesow

  • 6: ANTY z IP: 24.102.43.* (2010-11-20 16:51)

    zobacz "KONIUCHY"i zrozum kto ma w tym interes"firmy'

  • 7: Zbyszek z IP: 89.229.253.* (2010-11-21 11:00)

    Mam pytanko czy w zakładzie pracy pracodawca morze zakazać palic na całym terenie ?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter