zaloguj się do e-DGP
statystyki
20 listopada 2009 r.

Tematy: gospodarka, prywatyzacja, z kraju

Koniec złudzeń. Już po stoczniach

Nie da się utrzymać stoczniowej produkcji, bo majątki będą sprzedane po kawałku. Bud-Bank Leasing, odpowiadający za podział, wycenę i sprzedaż szczecińskiej i gdyńskiej stoczni, ogłosiła listę chętnych inwestorów. Wadium, czyli 10 procent licytowanego majątku, wpłaciło tylko osiem firm.

Stocznia Szczecińska

Przetarg na majątek Stoczni Gdynia ma się odbyć 26 listopada, dzień później – przetarg na Stocznię Szczecińską.

Pięć z nich jest zainteresowanych kupnem majątku w Szczecinie, trzy zawalczą o aktywa stoczni w Gdyni. Co to za firmy? Czy wśród nich pojawili się inwestorzy z Kataru i jakie części majątku zamierzają kupić? To ścisła tajemnica.

Całej stoczni nie chce nikt

Wczoraj minister skarbu Aleksander Grad powiedział wprost: – Nie ma inwestora, który chciałby kupić cały majątek stoczni w Gdyni czy Szczecinie. Jest szansa, że ci, którzy wpłacili wadium i będą licytowali za dwa tygodnie ten majątek, będą tworzyli tam miejsca pracy.

Na dziewięć składników stoczni w Gdyni nie znaleziono żadnego amatora. Nieoficjalnie wiadomo, że nikt nie jest zainteresowany częścią majątku odpowiadającą za produkcję, czyli pochylnią.

Ale tutaj są chętni na zakup majątku produkcyjnego, np. doki. Co to oznacza? – Smutny koniec złudzeń i snucia opowieści, że w Szczecinie czy Gdyni można jeszcze wskrzesić produkcję statków – mówi Bartosz Arkułowicz z SLD.

Przetarg na majątek Stoczni Gdynia ma się odbyć 26 listopada, dzień później – przetarg na Stocznię Szczecińską. Oba odbędą się w formie elektronicznej, z zachowaniem tajności. Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki, przyznaje, że rząd zrobił wszystko, by znaleźć inwestora zainteresowanego całym majątkiem. – Ale były na to nikłe szanse. Sytuacja w przemyśle stoczniowym jest fatalna. Nasze stocznie nie wytrzymały konkurencji. W tym przemyśle teraz liczą się tylko Chiny, Japonia i Korea – mówi Steinhoff.

Gdzie jest katarski inwestor?

To już drugi przetarg na sprzedaż stoczni. Pierwsza próba zakończyła się klapą, bo jedyny inwestor zainteresowany tzw. suchym dokiem, a więc częścią stoczni służącą do produkcji statków, wycofał się.

Chodzi o katarski fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights. W maju wylicytował 380 mln zł za aktywa stoczni, wpłacił wadium i zniknął. Kolejnych rat już nie uregulował.

Rząd próbował jeszcze negocjować z katarskim rządowym funduszem QIA, ale bez rezultatu. W październiku wybuchła tzw. afera stoczniowa. Do mediów wyciekły wtedy materiały Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które miały świadczyć o tym, że poprzedni przetarg na sprzedaż majątku stoczni był ustawiony pod katarską firmę. Szef CBA Mariusz Kamiński oskarżył rząd i Grada o naruszenie interesów państwa.

Czytaj więcej: Dziennik.pl

Barbara Sowa

dziennik.pl

Źródło: PAP

Artykuł z dnia: 2009-11-20, ostatnia aktualizacja: 2009-11-20 08:32

Chcesz mieć dostęp do informacji finansowo-księgowych? Do bazy porad, aktów prawnych, orzec zeń, aktualnych wskaźników, wzorów pism i aktywnych druków? Zamów dostęp do Serwisu Księgowego Gazety Prawnej

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.

Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Gazeta Prawna on Facebook

Komentarze: 35

  • 1: Obserwator z IP: 89.229.19.* (2009-11-20 13:18)

    W latach 70-tych,tylko jedna stocznia w Gdańsku,budowała rocznie 36 statków. Kupował je były Związek Radziecki.Po 1989 r. stoczniowcy zajęli się polityką,oraz wyłudzaniem rządowych dotacji na pensje,prawie niczego innego nie robiąc. Więc całe szczęście,że te kolebki-jemioły wreszcie padły.20 lat wyłudzania kasy na fikcję,to i tak o 20 lat za długo.Cześć ich pamięci!!!

  • 2: olek z IP: 213.192.122.* (2009-11-20 13:21)

    Stocznie to studnie bez dna,nigdy nie przynosiły zysku

  • 3: SOPOT STUDENCI z IP: 89.79.50.* (2009-11-20 13:27)

    I DOBRZE NA BRUK WYBRALI PO WCÓWUBOWCÓW WREDNYM RYZYM LISEM KTÓRY DBA O INTERESY NIEMCÓW NIZ POLAKÓW DO SMIETNIKA PUSZKI ZBIERAĆ

  • 4: STOCZNIOWIEC z IP: 89.79.50.* (2009-11-20 13:32)

    A CZEMU W NIEMCECH MAJĄ ZYSK A W POLSCE NIE BO SZFABY BOJĄ SIĘ KONTURENCJI U NUCH SIĘ OPŁACA OKU PO GAMONIÓWCE JESTES PEWNO PO WCEMUBOWCEM KTÓRY GRA NA SZFABÓW

  • 5: obserwator II z IP: 78.8.240.* (2009-11-20 13:39)

    Nie trzeba wielkich szkół kończyć, aby soś zburzyś lub zepsuć i powiedzieć, że to reforma i nie ma innej drogi a jeszcze zadłużyć państwo do niebotycznych rozmiarów.

  • 6: HANYS z IP: 89.79.50.* (2009-11-20 13:40)

    PRZECIEZ MAJĄ UNI MĄDRALE UB BOLKA KTÓREGO UBUSTWIAJĄ NIECH POKARZE UBECKI PIES JAK SKAKA Ł PRZEZ MUR DO STOCZNI I IM DA PRACĘ ALE WTEDY PRZYWIEZ TO UBECY GO PRZYWIEZLI BY RATOWAĆ KOMUCHÓW

  • 7: Obserwator ma rację z IP: 80.240.172.* (2009-11-20 13:40)

    Nie tylko stocznie przegapiły ostatnie 20 lat.
    W zasadzie to nasza wina. Trzeba było jak niemcy gonic tam te swoje produkty w tym i statki w zamian za gaz i ropę.

    A tak za ten gaz i rope płacimy żywą gotówką i z trudem szukamy zbytu na swoje produkty. No ale tak jest gdy liczy sie polityka.
    Niemcom jakoś nie przeszkadza że 200tys niemców zamarzlo w obozach jenieckich i nawet nie wiadomo gdzie są ich groby.

    Pamietam że na początku lat 90tych rosjanie łykali wszystko jak leci z polski i bulili dolarami aż miło. A polscy biznesmeni w Rosji byli panami życia i idolami Rosjan. Ale prawicy to nie pasowalo...

  • 8: HANYS z IP: 89.79.50.* (2009-11-20 13:46)

    UB BOLEK MĄDRALA UNI IM POMORZE I PO WCYUBOWCY WREDNYM TYZYM LISEM

  • 9: "Sukces" Tuska z IP: 91.208.150.* (2009-11-20 13:58)

    Nieudolność Tuska, Grada i jego kolesi doprowadza do likwidacji przemysłu okrętowego w Polsce.

  • 10: ' z IP: 213.25.175.* (2009-11-20 14:01)

    trzeba poczekac do konca listopada az odbeda sie oba przetargi

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Newsletter

Zawsze aktualne informacje prawno-gospodarcze prosto na Twoją skrzynkę! Zapisz się na bezpłatny newsletter GazetaPrawna.pl

Sonda:

Czy wiesz, że ojcu przysługuje dodatkowy tydzień urlopu z tytułu narodzin dziecka?

Poprzednie głosowania

Tematy i serwisy tematyczne