statystyki

Spór wokół posiedzenia TK. Rzepliński: Postanowiłem nie odraczać rozprawy ws. nowelizacji ustawy o trybunale

07.03.2016, 11:18; Aktualizacja: 07.03.2016, 11:27
Spór wokół posiedzenia TK. Rzepliński: Postanowiłem nie odraczać rozprawy ws. nowelizacji ustawy o trybunale

Spór wokół posiedzenia TK. Rzepliński: Postanowiłem nie odraczać rozprawy ws. nowelizacji ustawy o trybunaleźródło: Materiały Prasowe

Rzepliński nie przełoży terminu posiedzenia TK. Minister sprawiedliwości, prokurator generalny złożył wniosek o odroczenie wtorkowego posiedzenia Trybunału Konstytucyjnego ws. noweli ustawy o TK autorstwa PiS. Jak poinformował rzecznik prasowy resortu Sebastian Kaleta, równocześnie wycofał też opinię swojego poprzednika Andrzeja Seremeta dot. tej ustawy.

reklama


reklama


"Minister sprawiedliwości jako Prokurator Generalny wycofał opinię b. prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta i złożył wniosek o odroczenie posiedzenia TK o 14 dni" - powiedział Kaleta. Jak dodał, wniosek o odroczenie uzasadniony jest "czasem potrzebnym do zajęcia stanowiska w tej sprawie". Jak poinformował, wniosek został złożony w piątek.

Poprzednik Zbigniewa Ziobry na funkcji prokuratora generalnego Andrzej Seremet w przedstawionej w lutym opinii dla TK uznał, że nowelizacja jest niekonstytucyjna w kilkunastu punktach.

We wtorek Trybunał Konstytucyjny ma rozpocząć badanie nowelizacji ustawy o TK autorstwa PiS - zaskarżonej przez posłów PO, PSL i Nowoczesnej, I prezes Sądu Najwyższego, Rzecznika Praw Obywatelskich i Krajową Radę Sądownictwa. Kolejną rozprawę wyznaczono na środę.

Nowelizacja, której pierwsze czytanie odbyło się 17 grudnia 2015 r., została uchwalona przez Sejm - przy sprzeciwie opozycji - 22 grudnia 2015 r. Senat nie wniósł do niej poprawek. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 28 grudnia 2015 r. Jeszcze tego samego dnia ustawę opublikowano i - z uwagi na brak vacatio legis - tym samym weszła ona w życie.

Ustawa stanowi m.in., że TK co do zasady orzeka o konstytucyjności aktów normatywnych w pełnym składzie co najmniej 13 spośród 15 sędziów TK (wcześniej pełny skład to co najmniej dziewięciu sędziów). Orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak wcześniej - zwykłą.

W składzie 7 sędziów będą badane skargi konstytucyjne, pytania prawne sądów oraz sprawy zgodności ustaw z umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała zgody ustawy. Terminy rozpatrywania wniosków mają być wyznaczane w TK według kolejności wpływu.

Ponadto przyjęto, że Zgromadzenie Ogólne TK nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego, lecz przygotowywać dla Sejmu wniosek o jego złożenie "w szczególnie rażących przypadkach"; postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK można będzie wszczynać także na wniosek prezydenta lub ministra sprawiedliwości, którzy wcześniej nie mieli takiego prawa. Nowelizacja wykreśliła z ustawy rozdział zatytułowany: "Postępowanie w sprawie stwierdzenia przeszkody w sprawowaniu urzędu przez prezydenta RP".

Ponieważ badana przez TK ustawa dotyczy funkcjonowania Trybunału, spór budzi sposób jej rozpatrzenia na rozprawie. Chodzi o kwestię ewentualnego zastosowania przepisów nowelizacji ustawy o TK podczas wyrokowania Trybunału w tej sprawie.

Prezes TK Andrzej Rzepliński pytany w styczniu o rozstrzyganie tej sprawy nie odpowiedział wprost, czy nowelizację zbada na podstawie wyłącznie konstytucji, czy też z uwzględnieniem tej nowelizacji. Powołał się na artykuł konstytucji, że sędziowie TK "w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji".

W styczniu TK uznał, że zbada nowelę na rozprawie w 12-osobowym składzie. Zdania odrębne do tej decyzji złożyło dwoje sędziów TK wybranych w grudniu 2015 r.: Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski. Wskazywali, że postępowanie w sprawie nowelizacji zostało wszczęte już po dniu jej wejścia w życie, więc orzekanie powinno odbywać się w składzie co najmniej 13 sędziów.

Do TK nie trafiło dotychczas stanowisko Sejmu. "Moim zdaniem w sytuacji, gdy TK proceduje niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, nie ma możliwości udziału Sejmu w tym postępowaniu. Decyzja, czy przekazać TK stanowisko, należy jednak do marszałka Sejmu" - powiedział PAP przewodniczący komisji ustawodawczej Marek Ast (PiS).

W sprawie opinie jako "amicus curiae" ("przyjaciel sądu") przekazały natomiast: Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz Fundacja Batorego. Wskazały w nich na - ich zdaniem - niekonstytucyjność poszczególnych zapisów nowelizacji.

Od wielu tygodni trwa kryzys wokół TK, który od końca listopada nie wydaje innych orzeczeń niż związanych ze sprawami TK.

3 grudnia 2015 r. TK uznał za zgodne z konstytucją przepisy regulujące wybór trzech sędziów wybranych w październiku 2015 r. przez poprzedni Sejm w miejsce sędziów, których kadencja upłynęła 6 listopada 2015 r. TK uznał też wtedy, że głowa państwa ma obowiązek "niezwłocznego" odebrania ślubowania od każdego nowo wybranego sędziego.

PO i część prawników mówiła, że prezydent musi teraz zaprzysiąc tych trzech "październikowych" sędziów. Prezes Rzepliński zapowiedział wówczas, że nie będzie wyznaczał do orzekania wybranych 2 grudnia 2015 r. i zaprzysiężonych przez Dudę pięciu nowych sędziów TK - dopóki nie wyjaśni się sprawa zaprzysiężenia trzech sędziów "październikowych".

Konstytucja mówi jasno, że sędziów w TK jest 15; zaprzysiężenie jeszcze trzech to złamanie konstytucji - mówił prezydent Duda. Jak dodawał, obecnie "w tej sprawie wszystko w zasadzie" zależy od parlamentu; ocenił, że opozycji nie zależy na kompromisie. Pytany, czy oczekuje czegoś od prezesa Rzeplińskiego, powiedział, że tego, by "zakończył tę żenującą sytuację, którą niestety sam tworzy".

7 stycznia br. TK umorzył sprawę uchwał Sejmu o wyborze 2 grudnia 2015 r. przez obecny Sejm 5 sędziów w miejsce tych wybranych w październiku oraz o braku mocy prawnej tamtego wyboru. W związku z tym Rzepliński włączył do orzekania w TK dwoje sędziów "grudniowych" - Przyłębską i Pszczółkowskiego.

Premier Beata Szydło w styczniu zaproponowała rozwiązanie, które miałoby zakończyć spór wokół TK: ośmiu na 15 sędziów TK wskazywałaby opozycja. PO, Nowoczesna i PSL odrzuciły tę propozycję.

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • Inspektor Pracy(2016-03-07 11:31) Odpowiedz 153

    Można ukraść wszystko i wszystkim ,można wszystko wstecznie zagrabić jeżeli władza ma w danej chwili taka potrzebę . Sędziowie są (szczególnie z TK dyspozycyjni (przypomnijmy --wiek emerytalny nawet dla tych co pracowali od 15r życia, szkodliwe i niebezpieczne warunki pracy także i dla Nich,praca za komuny w soboty i świeta ponadustawowo bez dni zamiennych czy obecny art 12 Ustawy o Emeryturach POdmostwoych nie uwzględniający na odmiane okresu pracy ponadustawowej Jak i wsteczna zmiana czałej tej Ustawy -to bylo OK? Czymże jest obecny TK ,olgarchią POmylonych oszustów !

  • windykator(2016-03-07 12:03) Odpowiedz 124

    TK działa wg ustawy (art.197 Konstytucji), a nie wg pomysłów pana Rzeplińskiego. Na dziś obowiązuje ustawa o TK z grudnia ubiegłego roku i tyle.

  • myśliwy(2016-03-07 12:02) Odpowiedz 104

    Nie trzeba być, papugą -krętaczem {czytaj prawnikiem],by stwierdzić że już od dawna przekracza swoje uprawnienia.

  • ???(2016-03-07 12:21) Odpowiedz 103

    Po co używać wielkich słów. Bronią starego systemu i koryta, POstkomunistycznego układu. Wspierani przez Petru , a ten wspierany przez "banksterów" zawiedzionych podatkiem wobec nich. Grupy interesów tracą na rzecz Polski, a postkomunistyczny TK to niechciany spadek, ale prawnie trzeba to rozstrzygnąć , najlepiej poprzez zmiany konstytucyjne. Była wzmianka o tym nawet w KW.

  • zofia(2016-03-07 12:25) Odpowiedz 93

    Dyktator Rzepliński trzyma się jak rzep psiego ogona. Takich należy wysłać do Korei Północnej. Tam ich potrzebują. W Polsce czasy sowieckie już się skończyły, choć nie było dekomunizacji ani lustracji

  • rocznica(2016-03-07 12:39) Odpowiedz 94

    Niebawem , bo już w czerwcu, będziemy uroczyście obchodzić pierwszą rocznicę "zamachu na demokrację" w wykonaniu koalicji PO/PSL poprzez wprowadzenie ustawy radykalnie zmieniającej procedurę powoływania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego

  • Leo(2016-03-07 12:20) Odpowiedz 64

    A mnie ten tzw "TK" od dłuższego już czasu dynda i nie zamierzam interweniować. A niech se dynda....

  • Polak(2016-03-07 13:42) Odpowiedz 62

    Usuńcie ku.wa wreszcie tego Rzeplińskiego bo to zawalidroga demokracji jest

  • mądra(2016-03-07 15:45) Odpowiedz 41

    Kto zgodnie z logiką może uznawać takie orzeczenie TK?. Gdzie TK ma podstawę prawną do odbycia takiego posiedzenia? Czy TK ma uprawnienia do tworzenia własnego prawa i wg własnego widzi mi się? Uprawnienia takie ma wybrany demokratycznie sejm a nie TK. Kto ogłosi orzeczenie z bezprawnego posiedzenia?. Po co ten cyrk? Szkoda pieniędzy podatników na bezcelowe i bezprawne działania.

  • kALIF(2016-03-07 13:05) Odpowiedz 32

    POSTAWIĆ SZUBIENICE I WYWIESZAĆ TĘ KACAPÓW BOLSZEWICKICH

    Pokaż odpowiedzi (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama