statystyki

Błaszczak broni swojej decyzji o powołaniu komendanta Maja

24.02.2016, 16:30; Aktualizacja: 24.02.2016, 17:05

Opozycja pyta ministra spraw wewnętrznych o okoliczności odwołania komendanta głównego policji. Podczas posiedzenia sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych szef MSWiA Mariusz Błaszczak wyjaśniał dlaczego Zbigniew Maj został mianowany na to stanowisko mimo, że CBA prowadziło śledztwo w jego sprawie.

reklama


reklama


Poseł PO Marek Wójcik taką sytuację nazwał skandalem. Tym skandalem w ocenie Wójcika jest nie tylko późniejsze odwołanie Zbigniewa Maja ze stanowiska po dwóch miesiącach, ale również to, że można było sformułować pod jego adresem "tak wiele oskarżeń", a mimo to uzyskał on rekomendację na szefa KGP.

Mariusz Błaszczak odpowiedział, że podczas poprzedniej kadencji Zbigniew Maj zajmował wysokie stanowisko w kierownictwie policji. "Mimo prowadzenia śledztwa przez jedną służbę, druga wydała Majowi certyfikat bezpieczeństwa" - podkreślił szef MSWiA. Jak mówił Błaszczak, Zbigniew Maj miał dostęp do najtajniejszych informacji, a certyfikat został mu wydany w 2014 roku, a więc za rządów poprzedniej koalicji.

Klub Platformy Obywatelskiej złożył dziś zapowiadany wniosek o odwołanie ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka. Zdaniem posłów PO, Mariusz Błaszczak nie radzi sobie z nadzorem nad Policją. PiS uważa, że wniosek jest absurdalny, a zarzuty PO mają jedynie polityczny charakter.

reklama


Źródło:IAR

reklama

  • crazy(2016-02-25 22:43) Odpowiedz 00

    Macie burdel w tym archeo...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama