statystyki

Maria Kiszczak: Mąż mi powiedział, że mam dokumenty oddać prezesowi IPN-u

17.02.2016, 09:08; Aktualizacja: 17.02.2016, 11:13
IPN

IPNźródło: Materiały Prasowe

- Mąż mi powiedział, że mam to oddać prezesowi IPN-u, te dokumenty - powiedziała Maria Kiszczak, wdowa po Czesławie Kiszczaku, w rozmowie z RMF FM.

Maria Kiszczak jednocześnie zaprzeczyła, że chciała sprzedać dokumenty: "Sami panowie mnie zapytali o warunki finansowe. Sami mi to zasugerowali. Powiedziałam: czemu nie" – przyznaje.

Pytana, dlaczego zdecydowała się na to dopiero teraz, odpowiedziała: Mój mąż był nastawiony na ochronę polskiego bohatera.

Jej zdaniem "to dzięki mężowy Lech Wałęsa został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla". - Gdyby nie to, co zrobił Kiszczak, nie byłoby nagrody Nobla dla Polaka, nie byłoby polskiego bohatera. Gdyby te dokumenty były, no to - powiedziała.

Źródło:RMF FM

reklama

  • x(2016-02-17 09:33) Odpowiedz 96

    czyli ten "polski bohater" i jego Nobel są tyle właśnie warci...

  • ciekawski(2016-02-17 10:12) Odpowiedz 35

    dlaczego teraz laureat nagrody Nobla nic nie wypowiada się na temat pracy niewolniczej Polaków w świątek, piątek i niedziele

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • juzef bonk vek michaś t-f-usk(2016-02-17 12:13) Odpowiedz 32

    Wydaje się ,że po "odszyfrowaniu" tych i innych jeszcze dokumentów - żywot pana "szefa" będzie bardzo krótki . Nie pomogą już żadne operacje w USA . Prawdopodobnie śp. pan Kiszczak wezwie do swego towarzystwa pana ,którego imieniem jest lotnisko w Gdańsku . Zaś nazwa lotniska zostanie zmieniona na "Józefa Bąka "lub Amber Gold "

  • lublinianka 51(2016-02-17 11:18) Odpowiedz 24

    Odebrać Nobla!! Lotnisko w Gdańsku przemianować na Lecha K... to dopiero wstęp do mitologii o braciach, co jedyni sprawiedliwi wywiedli naród z domu niewoli. Kiszczak obrońcą dobrego imienia Wałęsy, tego to by nawet Mrożek nie wymyślił. Jeśli Kiszczak miał papiery to po to, by szantażować i teraz pytanie, czy Wałęsa zachowywał się jak szantażowany, to jest miara wartości tych teczek.

  • Czyste kpiny ...(2016-02-17 12:15) Odpowiedz 20

    ... kabaret trwa !

  • zofia(2016-02-17 14:27) Odpowiedz 21

    Na moje to kolejna gra , uwaga!

  • Rychu(2016-02-17 12:02) Odpowiedz 21

    "...Maria Kiszczak (81 l) w rozmowie z RMF FM wyjaśnia, że to mąż kazał jej przekazać dokumenty do Instytutu Pamięci Narodowej. - Mąż mi powiedział, że mam to oddać prezesowi IPN-u, te dokumenty - dodaje. Twierdzi, że przynosząc dokument do IPN-u nie miała na celu jego sprzedaży. Sami panowie mnie zapytali o warunki finansowe - mówi Maria Kiszczak. Powiedziałam: czemu nie - przyznaje..."

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama