statystyki

Pułkownik Kukliński generałem? W MON jest wniosek o pośmiertny awans

09.02.2016, 16:43; Aktualizacja: 09.02.2016, 17:01

Minister obrony narodowej skierował do prezydenta wniosek o nadanie pośmiertnie Ryszardowi Kuklińskiemu stopnia generała. Informację potwierdził IAR rzecznik prasowy MON Bartłomiej Misiewicz.

Reklama


Reklama


Ryszard Jerzy Kukliński był pułkownikiem Wojska Polskiego, zastępcą szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego. W latach 70. i na początku 80. przekazał Amerykanom strategiczne plany wojskowe Związku Radzieckiego i Układu Warszawskiego dotyczące -między innymi- radzieckiej inwazji na Europę. Uprzedził ich o zamiarze wprowadzenia w Polsce stanu wojennego.

W 1981 roku, w obliczu bezpośredniego zagrożenia dekonspiracją, pułkownik Kukliński wraz z rodziną uciekł do Stanów Zjednoczonych. W opuszczeniu Polski pomagały mu amerykańskie służby wywiadowcze. W USA żył pod zmienionym nazwiskiem. Sąd PRL skazał go w 1984 na śmierć za zdradę i szpiegostwo. Dopiero po transformacji ustrojowej, wyrok uchylono w 1995 roku i przywrócono mu stopień pułkownika, jednak sprawę skierowano ponownie do prokuratury wojskowej. Śledztwo zostało umorzone w 1997 roku. Prokuratura wojskowa uznała wtedy, że Kukliński podejmując współpracę z amerykańskim wywiadem, działał na rzecz Polski oraz w stanie "wyższej konieczności".

Wiosną 1998 roku w ambasadzie polskiej w Waszyngtonie pułkownik Kukliński otrzymał polski paszport, a wkrótce - po raz pierwszy od ucieczki - odwiedził Polskę. Od tej pory był częstym gościem w ojczyźnie.

Zmarł 11 lutego 2004 roku w Stanach Zjednoczonych. Jego prochy zostały sprowadzone do Polski i złożone na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach.

Reklama


Źródło:IAR
Tagi:MON, z kraju

Reklama

  • jank(2016-02-09 18:04) Odpowiedz 34

    Mam nadzieję, że płk Ryszard Kukliński wielki Polak - patriota i narodowy bohater, "pierwszy oficer NATO", zostanie wreszcie uhonorowany poprzez awans na st. generała

  • jajakobyły(2016-02-10 09:11) Odpowiedz 21

    To bardzo zła wiadomość dla Polski i jeszcze gorsza dla naszych żołnierzy, widać z niej ,że aktualna władza chce budować armię ideową, zgodną z linią rządzącej partii, armię w całości tej partii oddaną. Jesteśmy jednym narodem ,łączy nas słowiańska krew, wspólna kultura ,obyczaje i jedna ojczyzna,która ma dla nas wartość ponad ideową, za jej niepodległość i integralność terytorialną odpowiadamy wszyscy .Cały naród ma obowiązek stanąć w jej obronie gdy zajdzie taka potrzeba. Proponowany nowy patron ideowy tej armii takich wartości nie symbolizuje. Ideowa armia Kuklińskiego będzie armią politycznych spadkobierców AK, armią donosicieli i kapusiów, która postawi przynajmniej połowę społeczeństwa poza prawem do bycia Polakami. Takie skonfliktowane wewnętrznie i upolitycznione wojsko na pewno nie obroni Polski, gdyż najczęściej jest tak ,że w najważniejszych wojnach naszej cywilizacji żołnierze oddają życie za ideały i za wartości dla których warto żyć i warto umierać. Za takie wartości na pewno nie warto. Ponadto stopień generała jest zewnętrzną odznaka kwalifikacji wojskowych żołnierza, więc jakie kwalifikacje wojskowe posiadał Kukliński skoro jego rola polegała na tym aby nosić teczkę generałowi Jaruzelskiemu.

  • KALIF(2016-02-09 20:24) Odpowiedz 24

    Dziękuję panie Ministrze . To się należy pamięci pułkownika, to należy się też polskiej armii, która musi mieć wzory jasne i odróżniać co jest dobre, a co jest złe. Żołnierze muszą wiedzieć kiedy mają do czynienia ze zdradą, a kiedy z bohaterstwem ZAPRZAŃCÓW ZDEGRADOWAĆ

  • Leo(2016-02-10 11:15) Odpowiedz 01

    Nawet Siemoniak chciał Kuklińskiego pośmiertnie awansować ale Komorowski nie zgodził się na to (tak, tak, to ten "polski" prezydent). Dziś to oświadczył w wywiadzie Siemoniak.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama