statystyki

UE nie radzi sobie z kryzysem migracyjnym. Niemiecka prasa: Możliwy rozpad Europy

25.01.2016, 11:48

Niemiecki dziennik "Die Welt" ocenia, że plany przedłużenia kontroli na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej to europejski akt rozpaczy, który jest jednak konieczny. Inne gazety w Niemczech ostrzegają tymczasem przed rozpadem Europy, jaką znamy.

Reklama


Reklama


Komentator "Die Welt" pisze, że w Brukseli długo wierzono, iż sprawę uchodźców jakoś się załatwi. Ale tego przekonania już nie ma. Po raz pierwszy w historii Unii nie zadziałał mechanizm solidarności, rozsądku i wiary w bazarową logikę Brukseli. Nadszedł czas stawiania ultimatum, nerwów i zwątpienia. Komentator "Frankfurter Allgemeine Zeitung" dodaje, że rozwiewa się sen o wymarzonej Europie wolności, pokoju i dobrobytu. Konfrontacja z kryzysem migracyjnym może spowodować upadek jakiego Unia jeszcze nie przeżyła.

Jak czytamy, jedność Europy, a także jej dalsze istnienie jako ważny czynnik w światowej polityce, wystawiono na najcięższą jak dotąd próbę. Dlatego Unia musi się zastanowić nie tylko nad tym, jak radzić sobie z uchodźcami. Musi też myśleć o tym, co dalej, jeśli kryzys migracyjny zmieni ją we wspólnotę skłóconą i niezdolną do działania - czytamy we "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • dziadek Franek(2016-01-25 13:14) Odpowiedz 60

    Dziwne są te ruchy sunitów do Europy bo przecież chrzescijanie uciekają do Libanu a nie Turcji,szyici natomiast w wiekszosci walcza.ISIS,rebelianci to takze sunici przerzucani chyba z pominieciem obozow dla uchodzcow. To wyglada na najazd sunitow na Europe. Wspomniec nalezy ze nasze slonce Peru zalatwilo oprocz gotowki na przeprawe takze bezwizowy ruch Turkow do Europy-nie ujety w statystykach..-----------Europa dała Turcji haracz by nie wysyłała islamistów, kasa poszła, ale chyba Turcja, jak widać kasę rozdała najbardziej potrzebującym, bileterom na kutrach... Od początku wszystkie te idiotyczne działania, to gaszenie pożaru benzyną.

  • Ewiak(2016-01-25 13:08) Odpowiedz 31

    Nie jestem tym zaskoczony tą informacją. Poważnie traktuję proroctwa biblijne, a jedno z nich zapowiada powrót, występującej w roli "króla północy" - Rosji (Daniela 11:29a). To w tym kontekście oznacza tu także rozpad UE i NATO. Dzięki temu wiele krajów z dawnego bloku wschodniego opuści amerykańską strefę wpływów i powróci pod skrzydła Rosji. W podobnie spektakularny sposób Bóg zrealizował wcześniejszą zapowiedź, mówiącą o tym, że jakiś czas po zakończeniu drugiej wojny światowej wojska rosyjskie powrócą do swej ziemi (Daniela 11:28b). Nie skończyło się na wyjściu z dawnego NRD. Nieprzypadkowo rozpadł się Związek Radziecki i Układ Warszawski. Dzięki temu wojska te opuściły całą Europę. W wyznaczonym przez Boga czasie mają powrócić tam, gdzie wcześniej stacjonowały. Obecnie na naszych oczach Bóg realizuje kolejny szczegół przedstawionego w starożytności planu. Wszystkie jego szczegóły wypełniają się od czasów starożytnej Persji w porządku chronologicznym. Te, o których tu piszę, inni komentatorzy zupełnie zignorowali. Nie pasowały bowiem do ich interpretacji. O powrocie Rosji mówię od 1998 roku, gdy nic z tego nawet nie kiełkowało.

  • Bert(2016-01-25 18:25) Odpowiedz 20

    Urocze. Jak zapraszała tą hołotę, to makreli o solidarności się nawet nie śniło ! A teraz proszę bardzo - solidarność - made by Germany.

  • sn(2016-01-25 21:25) Odpowiedz 20

    UE siła,pokój ,stabilność to jest dobro dla wszystkich tych państw .Należy bronić tego ,gdyż przy rozpadzie wszyscy na tym stracą. Wielkie gospodarki świata,korporacje światowe będą dyktować relacje ekonomiczne. NATO się też osłabi. Czyli też obniży się bezpieczeństwo państw UE, co szczególnie teraz jest niebezpieczne. Z migrantami to jest akcja na dużą skalę wspierana przez siły znane, aby UE rozwalić od środka kłopotami, wepchać w tej masie terrorystów . Podatny grunt był od początku ,jak bez kontroli dopuszczono napływ tych ludzi ,za przyzwoleniem . p.Angeli ,co było wielkim błędem. Część państw uprzedzała , że cała UE nie da sobie rady z taką falą napływu i to ją skłóci. Powstał błąd nie słuchania ,braku konsultacji i wzajemnego uzgadniania wyciągania wniosków, przyjęto postawę dyktowania ,co zawsze złe wywołuje efekty.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama