statystyki

Bodnar: Ustawa o policji budzi wątpliwości dotyczące ochrony praw obywatelskich

04.01.2016, 10:46; Aktualizacja: 04.01.2016, 11:56

Ten projekt budzi szereg wątpliwości dotyczących ochrony praw - tak o planowanych zmianach w ustawie o policji mówił w Poranku RDC Rzecznik Praw Obywatelskich. Adam Bodnar zauważał, że zgodnie z projektem wszystkie służby będą mogły sprawdzać dane internetowe. Chodzi tu nie tylko o numery IP i informacje teleadresowe, ale także o każde logowanie się do sieci. Dodatkowo służby nie będą musiały mieć wcześniejszej zgody sądu.

Reklama


Reklama


Rzecznik zwrócił uwagę, że jedyna kontrola to taka, że raz na pół roku policja oraz inne służby będą miały za zadanie przedstawiać sprawozdanie Sądowi Okręgowemu z liczby przypadków, statystyk, kwalifikacji prawnych i ewentualnie w razie wątpliwości zarządzić kontrolę.

"Ale jak ta kontrola będzie wyglądała, jakie będą jej skutki, a co więcej, czy osoby zainteresowane będą o tym powiadomione, były ofiarami takiego sprawdzania nie ma nic w ustawie, czyli można zakładać, że niespecjalnie taka kontrola może być rzetelna" - ocenił Rzecznik Praw Obywatelskich.

Projekt ma wykonywać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z lipca 2014 roku o częściowej niekonstytucyjności zasad pobierania billingów oraz kontroli operacyjnej. Do ustawy dopisano jednak także inne propozycje.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • KALIF(2016-01-04 14:08) Odpowiedz 00

    Za fatalne śledztwo smoleńskie, wysokie emerytury w nagrodę "Fakt" dotarł do listy wojskowych emerytów, z których najstarszy ma 74 lata, a najmłodszy zaledwie 53. Tabloid pisze, że najwyższe emerytury pobierają wojskowi prokuratorzy. Gazeta podkreśla, że niektórzy pułkownicy mają wyższe świadczenia niż najważniejsi generałowie w armii. Najwyższą emeryturę pobiera płk Zenon Serdyński (19 749 zł), który po odejściu gen. Krzysztofa Parulskiego nadzorował śledztwo smoleńskie. Jak podkreśla "Fakt", emerytura Parulskiego to 18 tys. złotych miesięcznie. Były szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej otrzymuje również dodatkowe wynagrodzenie za wykłady w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. DRUGA SPRAWA Po co sędziowie TK pojechali do Chin? Za blisko 100 tys. zł odwiedzili „ulice haftu” i Muzeum Sztuki Hafciarskiej!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama