W dokumencie napisano też, że rakietę wystrzelono z terenu, który w ubiegłym roku był kontrolowany przez rosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy. Potwierdziły się zatem wszystkie dotychczasowe, nieoficjalne informacje. Raport holenderskich śledczych wskazuje tylko jak doszło do zestrzelenia samolotu, czyli podaje przyczyny katastrofy, ale nie stwierdza jednoznacznie kto jest za nią odpowiedzialny. Winnych ma wskazać dochodzenie prowadzone przez holenderską prokuraturę.