Premier Ewa Kopacz zapewniła w Zaborze pod Zieloną Górą, że zmiana na stanowisku prezesa Silesii nie wpłynie na restrukturyzację polskiego górnictwa. "Robimy wszystko, żeby 100 tysięcy ludzi na Śląsku nie straciło pracy" - podkreśliła.

Dodała, że prezesowi kończyła się kadencja i doszło do trudnych negocjacji dotyczących kontraktu i wynagrodzenia.

Pod koniec września minister skarbu Andrzej Czerwiński poinformował, że TF Silesia przejmie 11 kopalń Kompanii Węglowej. Ma być to pierwszy krok do utworzenia tak zwanej Nowej Kompanii Węglowej, czyli dużego koncernu paliwowo-energetycznego.