Jeśli pan Tusk ją na sekretarkę tam  zabierze, to może się czuć niezagrożona. My się czujemy zagrożeni i  wiem, że pan to właśnie da. Sekretarka u króla Ubu - powiedziała  Superstacji wyraźnie zadowolona parlamentarzystka PiS.  Pawłowicz twierdzi, że z muzułmanami miała do czynienia w stolicy  Wielkiej Brytanii i Izraelu. - Nieprzyjemnie Palestyńczycy się  zachowywali. Oczywiście nie wszyscy. Jakoś zaczepiali, dzieci  podchodziły, pociągały, szczypały. Nie było to przyjemne - stwierdziła w  rozmowie z Superstacją.

W 1975 roku w Londynie posłanka widziała też jak  pewien muzułmanin zrywa medalik z krzyżykiem jednej z kobiet i ucieka.  Sama obawia się czegoś znacznie gorszego. - Nie chciałabym być osobą,  której główka gdzieś na jakimś płocie na przykład w Brukseli przy  nieruchomości pana Donalda gdzieś jest zatknięta - powiedziała Pawłowicz  Superstacji.  "Ubu Król, czyli Polacy" to dramat Alfreda Jarry'ego z 1888 roku. 

Opowiada o byłym królu Aragonii, który zabija polskiego króla i  przejmuje w naszym kraju władzę. Później okrada i morduje poddanych. Zostaje obalony, po czym ucieka do Francji.