statystyki

Nietrzeźwa moralność Polaków: Dlaczego tolerujemy pijanych za kierownicą

autor: Rafał Drzewiecki11.07.2014, 08:45; Aktualizacja: 11.07.2014, 08:50
Pijany kierowca

Pijany kierowcaźródło: ShutterStock

Zapatrzeni w siebie, w pogardzie dla prawa tolerujemy pijanych za kierownicą. Słysząc o wypadku, teatralnie się oburzamy, pleciemy bzdury o zaostrzeniu kar, ale palcem nie kiwniemy, kiedy kumpel lub wujek po imieninowym kielichu odwozi nas do domu.

reklama


reklama


Starsza pani dzwoni na policję i alarmuje, że z ulicy X odjechał samochód – tu podaje numer rejestracyjny – a jego kierowca wypił przed chwilą trzy piwa. Policja dziękuje za sygnał i informuje, że wysyła patrol, by schwytać podpitego amatora wrażeń. Kobieta odkłada słuchawkę i mówi: „Przecież nie mogłam pozwolić, by mój wnuczek zrobił krzywdę sobie lub komuś innemu”.

Wredne babsko, donosicielka, szpicel. Albo: bohaterka, pogratulować rozsądku i mądrości. Którą ocenę wybierasz, szanowny czytelniku? Oficjalnie i publicznie wielu z nas, być może nawet większość, odpowie, że to wzór godny naśladowania. Międzynarodowe badania opinii społecznej świadczą, że Polacy w porównaniu do obywateli innych krajów europejskich mają skrajnie negatywny stosunek do osób jeżdżących po alkoholu. Lecz to tylko deklaracje, puste przekonania głoszone na pokaz, dla podbudowania w oczach innych własnej wartości i moralności. Rzeczywiste zachowania mamy odwrotne i gdyby nasza babcia naprawdę tak postąpiła, z pewnością – dyplomatycznie mówiąc – nie usłyszałaby od nikogo z rodziny słowa „dziękuję”.

Opisany donos babci na wnuczka to prawdziwa radiowa kampania społeczna przeprowadzona już wiele lat temu w Wielkiej Brytanii. W Polsce nie do pomyślenia, by jakakolwiek reklamówka nakłaniała członków rodziny czy grupę znajomych, by donosili na siebie nawzajem. To pokazuje, jak bardzo różnimy się od społeczeństw zachodnich w pojmowaniu przestrzegania prawa, wspólnego dobra czy odpowiedzialności.

Nie mieli innego wyjścia


Pozostało jeszcze 90% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 zł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama

  • cde(2014-07-12 16:43) Odpowiedz 00

    Jak Tusk odejdzie to będą mniej pić ,, teraz piją z rozpaczy jak widzą ten ,,rząd Złodziei

  • cde(2014-07-12 16:45) Odpowiedz 00

    jak Tusk odejdzie to będą mniej pić ,,teraz duzo piją jak ,,widzą ,,ten,,rzad Złodziei

  • wsab(2014-07-13 19:59) Odpowiedz 00

    polacy nie tolerują pijanych kierowców, ale też nie zgadzają się z komunistycznym debilstwem wg którego osoba która ma 0.45 promila jest pijana,że jadąc do restauracji na obiad nie mogę wypić piwa czy lampki wina,co jest normą w cywilizowanych krajach ,ale nie w bantustanie jakim jest polska

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama