statystyki

Informatyzacja służby zdrowia: Polska w ogonie UE

autor: Karolina Nowakowska04.04.2014, 14:00; Aktualizacja: 06.04.2014, 08:55
Polska i Unia Europejska

Polska i Unia Europejskaźródło: ShutterStock

Komisja Europejska opublikowała raport, w którym oceniła wszystkie państwa członkowskie pod kątem postępów w informatyzacji służby zdrowia. Okazało się, że Polska zaniża wszystkie statystyki KE.

reklama


reklama


Komisja oceniła wszystkie kraje pod kątem 13 wskaźników w czterech grupach: infrastruktura, aplikacje, integracja i bezpieczeństwo. Zdaniem KE prym jeśli chodzi o poziom informatyzacji w szpitalach wiodą takie kraje jak Dania, Estonia, Szwecja i Finlandia. 

Przez usługi z zakresu e-zdrowia nadal rozumie się głównie rejestrowanie danych i tworzenie raportów. Rzadziej dokonuje się np. konsultacji online - tylko 10 proc. lekarzy ogólnych udziela pacjentom konsultacji w taki sposób. 

Jeżeli chodzi o cyfryzację dokumentacji medycznej pacjentów, palmę pierwszeństwa dzierży Holandia - w tym kraju 83,2 proc. Dokumentacji medycznej ma postać cyfrową. Drugie miejsce zajmuje Dania (80,6 proc.), a trzecie Wielka Brytania (80,5 proc.). 

W całej UE 48 proc. szpitali wymienia pewne informacje medyczne z lekarzami ogólnymi drogą elektroniczną. Niestety tylko 9 proc. szpitali umożliwia pacjentom dostęp online do ich dokumentacji medycznej i jest to najczęściej dostęp częściowy. 

Polska na tym tle wypada bardzo blado. 44 proc. szpitali w ogóle nie jest podłączonych do Internetu, a tylko 12 proc. oferuje łączenie się przez sieć wi-fi. Od średniej unijnej Polska najbardziej odstaje w kategorii integracji systemów. Największa różnica (30 pkt. proc.) występuje w kategorii wymiany informacji między szpitalami, a innymi podmiotami, najmniejsza (3 pkt. proc.) – wykorzystaniu systemu PACS. 

Najlepsze wyniki Polska uzyskała w kategorii bezpieczeństwa danych. W 76 proc. placówek są one dobrze zabezpieczone. W tej kategorii odstajemy od średniej unijnej o 9 pkt. proc. 

Analiza KE prezentuje także zmiany, jakie zaszły w obszarze informatyzacji służby zdrowia w latach 2010-2012. Największe postępy (o 30 pkt. proc.) Polska uczyniła w zakresie liczby szpitali mających połączenie z Internetem. 

- Musimy szybko zmienić mentalność sektora opieki zdrowotnej (...) Chciałabym, aby rządy, innowatorzy w dziedzinie zaawansowanych technologii, firmy ubezpieczeniowe i farmaceutyczne oraz same szpitale połączyli siły i stworzyli wspólnie innowacyjny, racjonalny pod względem kosztów system opieki zdrowotnej - mówiła Neelie Kroes, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i komisarz europejski ds. agendy cyfrowej.

KE zapytała również pracowników szpitali o to, co stoi na przeszkodzie w dalszej informatyzacji szpitali. 72 proc. ankietowanych lekarzy stwierdziła, że ich umiejętności informatyczne są zbyt niskie, a 79 proc. oczekiwałoby dodatkowego wynagrodzenia za czynności wykonywane w związku z informatyzacją służby zdrowia.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

reklama

  • jo(2014-08-24 11:13) Odpowiedz 00

    A może szanowna Pani Redaktor podałaby źródło swoich wypocin? 44% szpitali nie jest podłączonych do internetu? A informacje do NFZ to jak są przesyłane?

  • StAAbrA(2014-04-04 17:41) Odpowiedz 00

    Informatyzacja ? - równać do ZUS-u towarzysze !!! Jeszcze nie wszystko skradzione (czyt. : jeszcze nam pożyczają) .

  • Jak w ogonie ?(2014-04-04 18:15) Odpowiedz 00

    Znów jakaś ruska propaganda. Premier mówił, że jesteśmy "Zielona Wyspa" i znajdujemy się w czubie Europy.

  • ZNAK(2014-04-05 10:19) Odpowiedz 00

    Musi wrócić miszcz cyfryzacji i informatyzacji - boni i kolesie

  • med(2014-04-05 11:42) Odpowiedz 00

    w Polsce dane są najlepiej zabezpieczone bo Pani Miecia siedzi przy szafce z kartami pacjentów w rejestracji i nikogo do niej nie dopuszcza, a nawet sama jak czegoś szuka to nigdy nie może nic znaleźć więc nie ma szans, żeby jakieś dane stamtąd wyciekły :P

  • dziadek Franek(2014-04-06 09:27) Odpowiedz 00

    Fachowe analizy pokazują, jak działa służba zdrowia w III RP. A duet Kopacz-Arłukowicz rozanielony. Cały system jest chory i tutaj winę ponoszą Kopacz,Arłukowicz i oczywiście jaśnie nam oświecony Donald Ambergold Tusk

    Służba zdrowia wymaga reanimacji, ale doktor Donald Ambergold Tusk odwraca głowę.

  • konrat(2014-04-05 21:35) Odpowiedz 00

    Przez 6 lat wiele sie zmieniło ale w 2008 też miałem w NHSie historie choroby wyłącznie na papierze

  • Kasia, Basia, Marysia(2014-04-06 11:25) Odpowiedz 00

    Do dziadka Franka - Masz rację człowieku. Tak mnie rozsmieszyles swoja wypowiedzią, ale masz 100 % racje. A jak człowiek zapyta lekarza co mu jest, to oni i tak nie wiedzą. Udają wariatow, co ja od nich chce. To jest chore.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama