Wiceszef resortu spraw zagranicznych Bogusław Winid podkreślił, że bez pomocy ukraińskich władz i policji, nie udałoby się odnaleźć trzech dzieł sztuki. Odzyskane dzieła znaleziono w bagażniku samochodu, w czasie rutynowej kontroli drogowej. Ukraińscy funkcjonariusze zainteresowali się znaleziskiem i ustalili, że to skradzione w krakowskich antykwariatach obiekty, poszukiwane przez naszą policję od wielu lat. 

Dzieła są cenne - tłumaczy Monika Kunke z MSZ. Obraz pochodzi z siedemnastego wieku, namalowany przez artystę ze szkoły nadreńskiej, przestawia zwiastowanie. Do tego odzyskano dwie rzeźby: jedna drezdeńskiego artysty, natomiast druga to dzieło słynnego paryskiego rzeźbiarza pomników. Przekazane dziś Prokuraturze Generalnej dzieła zostały skradzione jednego dnia. Oprócz strat antykwariatów, ucierpiało też wtedy Muzeum Narodowe w Krakowie oraz Muzeum Wojska Polskiego. 

Złodzieje bowiem okradli wtedy również wystawę pod tytułem "Napoleon i Polacy", którą organizowała Fundacja Książąt Czartoryskich. Skradzione obiekty wypożyczyły na wystawę oba muzea. Dzieła udało się odnaleźć dwa lata po kradzieży. Były to pamiątki związane z księciem Józefem Poniatowskim.