Dobry Indiana Jones nie musi bać się bezrobocia

Johann Conrad Seekatz, „Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki”, odzyskany w lutym 2014 ., szacunkowa wartość 250 tys. zł
Johann Conrad Seekatz, „Św. Filip chrzci sługę królowej Kandaki”, odzyskany w lutym 2014 ., szacunkowa wartość 250 tys. złDziennik Gazeta Prawna
15 kwietnia 2014

Szantaż, przecieki do prasy, trwające latami negocjacje, szczegółowe śledztwa i procesy sądowe – tropienie zaginionych dzieł profesjonalizuje się. Ale też specjaliści od ich odzyskiwania mają zapewnione zajęcie na dekady

– Praca jest żmudna, może na pokolenia. Ale nie mamy zamiaru przestać. Sygnał, jaki musi dotrzeć do każdego zakątka świata, do osoby, która napawa się urodą „Portretu młodzieńca” Rafaela czy wielu innych utraconych dzieł jest taki: nigdy nie odpuścimy – zapewnia wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Małgorzata Omilanowska. – Nie pozwolimy, by zrabowane dzieła ktoś wieszał sobie w muzeum lub nimi handlował – dodaje.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png