statystyki

Poznamy nowego Rzecznika Praw Dziecka. Jest jedna kandydatka

autor: Anna Wittenberg04.10.2018, 07:25; Aktualizacja: 04.10.2018, 07:38
dziecko, dzieci, przemoc, prawa dzieci

Dzisiejsze posiedzenie to drugie podejście do wyboru RPD. W czasie poprzedniego Sejm nie wyłonił nowego rzecznika, choć do wyboru było aż troje kandydatów: prof. Ewa Jarosz (zgłoszona przez Platformę Obywatelską i popierana przez blisko 40 organizacji społecznych), dr Paweł Kukiz-Szczuciński (rekomendowany przez klub Kukiz’15) i dr Sabina Zalewska (zgłosili ją posłowie Zjednoczonej Prawicy).źródło: ShutterStock

Dziś Sejm ma powołać nowego rzecznika praw dziecka. Jedyną kandydatką jest dr Agnieszka Dudzińska, była wiceprezes PFRON.

31 głosów za, 17 – przeciw i jeden wstrzymujący. Z takim wynikiem sejmowe komisje edukacji oraz polityki społecznej podczas połączonego posiedzenia zarekomendowały dr Agnieszkę Dudzińską na urząd rzecznika praw dziecka. Choć dziś formalnie czekają ją jeszcze dyskusja i głosowanie na sali plenarnej Sejmu, de facto można traktować ją jako nowego RPD. Ma bowiem poparcie Zjednoczonej Prawicy i jest jedyną kandydatką na ten urząd. Dudzińska ma zastąpić pełniącego funkcję RPD od 10 lat Marka Michalaka. Jego kadencja upłynęła z ostatnim dniem sierpnia.

Dudzińskiej jest po drodze ze Zjednoczoną Prawicą w kwestii poglądów – opiniowała m.in. program „Za życiem” i reformę edukacji. Jej poglądy w sferze społecznej są raczej konserwatywne. Co to znaczy w praktyce? O in vitro w czasie posiedzenia komisji mówiła: „Ubolewam, że mamy wciąż duży chaos w tym zakresie […]. Jesteśmy zapóźnieni, jeżeli chodzi o regulacje i nie wiemy do końca, co się dzieje w laboratoriach, nie wiemy, jak się manipuluje bez udziału kontroli z zewnątrz ludzką komórką”. Przyznała, że jest za ogólnopolską debatą na ten temat.

O planowanych działaniach na rzecz dzieci w okresie prenatalnym dodawała: „Debata wokół dziecka nienarodzonego za bardzo abstrahuje od prawdziwych motywów, dla których kobiety nie chcą rodzić już poczętych dzieci[...]. Prawdziwa przyczyna leży w lęku matek przed tym, jak wygląda życie z [niepełnosprawnym – red.] dzieckiem”. Zapewniła, że będzie skupiać się na poprawie losu rodzin wychowujących takie potomstwo.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie