statystyki

Senyszyn: Łatwiej jest dostać rozgrzeszenie za aborcję niż za stosowanie antykoncepcji [WYWIAD]

27.09.2018, 20:04; Aktualizacja: 28.09.2018, 07:29
Joanna Senyszyn, Fot. Maksymilian Rigamonti

Joanna Senyszyn, Fot. Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Przecież, jeśli wierzyć, że ponad 90 proc. Polaków to katolicy, a rocznie dokonuje się 150 tys. nielegalnych aborcji, to kto ich dokonuje? Głównie wierne. paradoksalnie łatwiej jest dostać rozgrzeszenie za aborcję niż za stosowanie antykoncepcji. Warunkiem uzyskania rozgrzeszenia jest żal i obietnica, że nie będzie się więcej grzeszyć, a to trudne przy antykoncepcji - mówi w wywiadzie dla DGP Joanną Senyszyn z Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Jak się jeździ?

Na wózku? Okazuje się, że miasta są zupełnie nieprzygotowane dla osób z niepełnosprawnościami.

Niepełnosprawnych.

Nie, z niepełnosprawnościami. Teraz już nie ma osób niepełnosprawnych, bo to niepoprawne politycznie i wykluczające. Kiedyś było zdecydowanie gorzej, mówiło się „kaleki”.

Tak pani o sobie mówi?

Czasem, ale raczej o innych politykach. I nigdy w związku z niepełnosprawnościami. Teraz wyraźniej widzę, że ludzie boją się osób na wózkach inwalidzkich. Nie chcą myśleć, że ich samych też może to spotkać. Jest taki przesąd, że zdrowy nie siądzie na wózku, bo to źle wróży. A wydawałoby się, że żyjemy w XXI w. Ja nigdy wcześniej nie siadłam, bo nie miałam okazji. Teraz muszę.

Magazyn DGP

Magazyn DGP

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pani z niego wstanie.

Już raz wstałam, po tym, jak zimą, w mieszkaniu mojej przyjaciółki, po kolacji, zbierałam się do wyjścia.

Wino podawano do kolacji?

Wypiłam raptem lampkę czy dwie. Gdyby więcej, pewnie nic by się nie stało (śmiech). Przewróciłam się na parkiecie. I tak się połamałam, że pewnie gdybym się zderzyła z pociągiem, miałabym mniejsze obrażenia.

Biodro?

Kość łonowa, kość krzyżowa, miednica i udo. Wszystko za jednym zamachem. Operacja i dwa miesiące leżenia bez ruchu. W maju już sobie całkiem dobrze radziłam, pojechałam na turnus rehabilitacyjny, 10 czerwca wróciłam, lekarze kategorycznie nakazali mi odrzucić kule i... Pierwszego dnia się przewróciłam i złamałam udo tuż poniżej tamtego złamania. Mam wstawioną 30-centymetrową tytanową płytę scalającą kość. Mówi się, że bomba dwa razy nie trafia w to samo miejsce. A jednak trafia. Teraz myślę, że już wyczerpałam pulę nieszczęść.

Do trzech razy sztuka.

Nawet jeśli to liczyć za jedno, to trzy już mam za sobą – zawał z zatrzymaniem krążenia w 2014 r. i wirus zachodniego Nilu. Po zawale napisałam, że pragnę wszystkich uspokoić, bo nie tylko nie ma światełka w tunelu, ale tunelu też nie ma.

Napisała też pani, cytując Jana Pawła II: „Nie lękajcie się”. Niepotrzebne drwiny.

Dlaczego drwiny? Kiedy patrzę, jak żyje większość katolików, to raczej niebo im nie grozi. No a ten wirus był w 2011 r. Pięć szpitali i nikt nie wiedział, co mi dolega. To miałam zapalenie pęcherza, którego nie miałam, to znów zapalenie płuc, którego też nie miałam, to sepsę. Do tego paraliż nogi, ponad 40 stopni gorączki. Potem się dowiedziałam, że dawano mi 5 proc. szans na przeżycie. Lekarze mówili, że nie mogą czekać na wyniki badań, więc muszą zastosować leczenie eksperymentalne. Mówi się o siedmiu chudych latach. Skoro moje chude lata trwają od 2011 r., to właśnie teraz się kończą. Tłuste powinny się zacząć od wygranych wyborów do sejmiku, a potem coraz większe sukcesy, aż boję się myśleć, do czego dojdzie (śmiech).


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (11)

  • green(2018-09-27 20:35) Zgłoś naruszenie 1012

    Stara antyklerykalka "troszczy sie o chrzescijan" hi,hi,hi

    Odpowiedz
  • Koper(2018-09-27 22:42) Zgłoś naruszenie 97

    Od kiedy Senyszyn jest specjalistką od rozgrzeszania? W końcu poszła do spowiedzi ?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kuba Wątły(2018-09-28 00:36) Zgłoś naruszenie 54

    OPASŁE I PAZERNE KLECHY TO MNIE MOGĄ POCAŁOWAĆ W KAKAOWE OCZKO.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2018-09-28 02:17) Zgłoś naruszenie 44

    Bezkompromisowa (obecnie) towarzyszka zapisująca się kiedyś, wszelki wypadek do Solidarności, jest jak zwykle żałosna i śmieszna. Wcale nie zdziwi mnie, gdy i ona niespodziewanie nawróci się przed śmiercią. Tak na wszelki wypadek.

    Odpowiedz
  • opt(2018-09-27 22:53) Zgłoś naruszenie 20

    i bardzo dobrze o chrześcijan , człowieka a nie wyłącznie jego d..ę

    Odpowiedz
  • zaskoczenie(2018-09-28 16:44) Zgłoś naruszenie 13

    Jednak karma wraca...

    Odpowiedz
  • zaskoczenie(2018-09-28 16:44) Zgłoś naruszenie 13

    Jednak karma wraca...

    Odpowiedz
  • KOsciol...(2018-09-28 21:27) Zgłoś naruszenie 11

    Kosciol Katolicki musi przeprowadzic reformy. Zatrzymal sie w sredniowieczu a swiat poszedl do przodu. Wiele zasad stosowanych przez KK nie przystaje do obecnej rzeczywistosci.

    Odpowiedz
  • o(2018-09-28 13:43) Zgłoś naruszenie 03

    ci4kawe skąd ona o tym wie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie