statystyki

PKW przestrzega przed wyborczo-referendalnym chaosem

autor: Tomasz Żółciak21.06.2018, 07:29; Aktualizacja: 21.06.2018, 07:36
Referendum ma zostać zorganizowane w listopadzie

Referendum ma zostać zorganizowane w listopadzieźródło: ShutterStock

Za 170 mln zł zafundujemy sobie bałagan prawny i organizacyjny. W dodatku wyniki głosowania o niczym nie zdecydują

Choć Pałac Prezydencki zaproponował aż 15 potencjalnych pytań referendalnych w plebiscycie o nowej konstytucji, to już wiadomo, że będzie ich mniej. – Mówiliśmy o siedmiu, ośmiu pytaniach, góra dziesięciu – powiedział wczoraj marszałek Senatu Marszałek Karczewski po spotkaniu z prezydenckim ministrem Pawłem Muchą. Kolejne spotkanie w tej sprawie zaplanowano na środę.

Rozmowy nie są łatwe, bo prominentni działacze PiS nie kryją niechęci do prezydenckiego plebiscytu. Nikt w partii nie pali się do tego, by wydawać 170 mln zł na niepewną inicjatywę. Ostatnie referendum z wiążącą frekwencją odbyło się w 2003 r.

Kwestie natury politycznej i finansowej nie są jedynymi problemami. Dochodzą do nich dylematy natury prawnej. Choć plebiscyt konstytucyjny głowy państwa ma się odbyć tuż po wyborach samorządowych, to jednak głosowanie przebiegnie w zupełnie innym reżimie prawnym mającym wpływ m.in. na to, kiedy głos uznać za ważny.

Uwagę na to zwraca w rozmowie z DGP szef Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) sędzia Wojciech Hermeliński.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie