statystyki

Singapurski szczyt pełen sprzecznych interesów

autor: Bartłomiej Niedziński11.06.2018, 07:15; Aktualizacja: 11.06.2018, 08:21
Największe nadzieje w związku ze szczytem ma Korea Południowa

Największe nadzieje w związku ze szczytem ma Korea Południowaźródło: ShutterStock

Są państwa, którym wcale nie zależy na tym, żeby historyczne spotkanie Donalda Trumpa i Kim Dzong Una zakończyło się porozumieniem.

Tego, by Korea Północna pozostawała państwem rozbójniczym, które co i rusz grozi użyciem broni jądrowej, nie chce nikt. Tym bardziej nikt nie chce, by jej denuklearyzacja odbyła się z użyciem siły, bo to oznaczałoby w najlepszym razie setki tysięcy albo miliony zabitych, a w gorszym – początek trzeciej wojny światowej. Teoretycznie więc wszystkie państwa w regionie powinny być zainteresowane, by jutrzejsze spotkanie Donalda Trumpa i Kim Dzong Una zakończyło się porozumieniem. Tymczasem wcale tak nie jest.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie