Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura potwierdził PAP, że kontrolerzy CBA weszli do warszawskich Łazienek i badają dokumentację.

Zaznaczył, że szczególnym zainteresowaniem funkcjonariuszy prowadzących kontrolę objęto umowę z 1 grudnia 1998 r., która dotyczy dzierżawy obiektów położonych na terenie Muzeum Łazienki Królewskie.

Kaczorek powiedział PAP, że kontrola rozpoczęła się 16 kwietnia i zgodnie z ustawowymi zasadami może potrwać trzy miesiące, a potem ewentualnie można ją przedłużyć maksymalnie o sześć miesięcy.

Kaczorek w rozmowie z PAP nie chciał mówić o szczegółach prowadzonych w warszawskich Łazienkach działań. "Kontrola jest w toku" - zaznaczył.

Biuro oprócz działań śledczych i doraźnych ma w swoich uprawnieniach możliwość prowadzenia kontroli ewentualnych nieprawidłowości m.in. w podmiotach należących do państwa. W wyniku kontroli Biuro może np. podjąć śledztwo w związku z wykrytymi nieprawidłowościami.