statystyki

Początek igrzysk pechowy dla Polaków. Dalej nie musi być lepiej

autor: Michał Ignasiewicz12.02.2018, 08:14; Aktualizacja: 12.02.2018, 09:09
Poza skoczkami w Pjonczangu w biało-czerwonych barwach wystąpiły już m.in. panczenistki (na zdj. Luiza Złotkowska) oraz saneczkarze (na zdj. Mateusz Sochowicz). Za każdym razem zajmowali dalekie miejsca

Poza skoczkami w Pjonczangu w biało-czerwonych barwach wystąpiły już m.in. panczenistki (na zdj. Luiza Złotkowska) oraz saneczkarze (na zdj. Mateusz Sochowicz). Za każdym razem zajmowali dalekie miejscaźródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: FILIP SINGER

Wiatr zepchnął naszych skoczków narciarskich na czwarte, piąte i dalsze miejsca w rywalizacji na normalnej skoczni. Jeśli nie poszczęści się im w dwóch pozostałych konkursach, to szanse na zdobycie przez Polaków choćby jednego olimpijskiego medalu spadną praktycznie do zera.

Reklama


W piątek prezydent Korei Południowej Mun Dze In otworzył XXIII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. W Pjongczangu wystartuje blisko 3 tys. sportowców z 92 krajów, którzy do 25 lutego będą walczyć o 306 medali (102 komplety) w 17 dyscyplinach. Reprezentacja Polski jest najliczniejsza w historii – liczy 62 zawodników. Ale oczekiwania ma skromne.

– Sześć medali w Vancouver i Soczi to były wyniki ponad stan. Nie jesteśmy potęgą w sportach zimowych – przyznaje otwarcie minister sportu i turystyki Witold Bańka. Nie ma powodów do optymizmu, bo faworytami do podium jesteśmy tylko w skokach narciarskich. A raczej byliśmy nimi do minionej soboty.

Podczas konkursu na normalnej skoczni karty rozdawał wiatr. Po pierwszej serii prowadził Stefan Hula. Stoch był drugi. W drugiej próbie pogoda spłatała Polakom figla. Z ponad 20 czołowych zawodników lider pucharu świata trafił na najsłabsze podmuchy. Ostatecznie Hula i Stoch znaleźli się tuż za podium. – Jestem rozczarowany, ale na temat słuszności przeprowadzenia zawodów w taką pogodę i postawy sędziów nie będę się wypowiadał. Nie chcę o tym dyskutować – uciął temat Stoch.

Przed skoczkami jeszcze dwie medalowe szanse. Najpierw rywalizować będą w drugim konkursie indywidualnym na dużym obiekcie, a potem w drużynowym. Prognozy pogody jednak nie pozwalają biało-czerwonym spokojnie oczekiwać na start. W kolejnych dniach też ma silnie wiać. W takich warunkach konkursy to loteria.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Komentarze (1)

  • zawodowstwo na rachunek podatnika(2018-02-12 09:44) Zgłoś naruszenie 00

    Przed wylotem do Korei naładowali akumulatory arogancją. A różańce, które dostali na drogę też się nie sprawdzają?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie