statystyki

30 celów Morawieckiego. Ten rząd ma działać jak korporacja

autor: Marek Chądzyński11.01.2018, 07:20; Aktualizacja: 11.01.2018, 08:10
Choć premier już w exposé podkreślał, że zdrowie ma być priorytetem, to głównie kładł nacisk na kwestie organizacyjne oraz finansowe: mówił o większych nakładach na zdrowie, zapowiedział uruchomienie programów skierowanych na leczenie kardiologiczne i onkologiczne

Choć premier już w exposé podkreślał, że zdrowie ma być priorytetem, to głównie kładł nacisk na kwestie organizacyjne oraz finansowe: mówił o większych nakładach na zdrowie, zapowiedział uruchomienie programów skierowanych na leczenie kardiologiczne i onkologiczneźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Adam Stepien Agencja Gazeta

Wygłoszone miesiąc temu przez Mateusza Morawieckiego exposé zawierało listę ponad 30 celów. Teraz zamienią się one w zadania, którymi zarządzać mają przypisani do nich menedżerowie. Czyli ministrowie lub wiceministrowie. Tak ma powstać nieformalna hierarchia w rządzie, bazująca nie tylko na politycznej sile, lecz także wadze realizowanych zadań.

W tym kontekście jedną z ważniejszych ról do odegrania będzie miał nowy minister zdrowia Łukasz Szumowski i jego współpracownicy.

Na zdrowie!

Choć premier już w exposé podkreślał, że zdrowie ma być priorytetem, to głównie kładł nacisk na kwestie organizacyjne oraz finansowe: mówił o większych nakładach na zdrowie, zapowiedział uruchomienie programów skierowanych na leczenie kardiologiczne i onkologiczne.

Już wówczas eksperci podkreślali, że nie jest to program szyty pod ówczesnego ministra zdrowia, a raczej pod kogoś nowego. Kłopot polega na tym, że na szefa resortu wybrano osobę, która znowu nie ma żadnego zaplecza politycznego. Szumowski nie ma też co liczyć na wsparcie w postaci wiceministrów, którzy w ostatnim czasie bardzo często się zmieniali (a także zakres ich kompetencji). Na razie upaństwowieniem ratownictwa zajmuje się Marek Tombarkiewicz, a zdrowiem publicznym Zbigniew Król. Piotr Gryza jest odpowiedzialny za sieć szpitali, a Katarzyna Głowala za finanse. Kto z nich zostanie na swoich stanowiskach? Trudno to przewidzieć.

Pierwszy program zdrowotny, który został już uruchomiony, to Instytut Biotechnologii Medycznej, który ma się zająć badaniami nad tworzeniem innowacyjnych leków w onkologii i kardiologii. Na jego działalność przekazano pół miliarda złotych. Gdy w grudniu oficjalnie powoływano instytut, na uroczystości nie pojawił się nikt od Konstantego Radziwiłła. Był za to minister nauki Jarosław Gowin, którego zastępca miesiąc później został nowym szefem ministerstwa zdrowia.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • sn(2018-01-11 10:16) Zgłoś naruszenie 10

    Czekamy na efekty. komDGP.Nowy Rząd czeka wiele trudnych zadań ,pilnych do wykonania ,bo inaczej będzie się turlało, urzędoliło, a RP dryfowała, kupowała na zachodzie dalej licencje.My jako Państwo, gospodarka ,społeczeństwo potrzebujemy pilnego postępu zarządzania ,nowych rozwiązań podatkowych, technicznych,technologicznych -badań naukowych i wdrożeń skutecznych( nie na półkę), aby mógł nasz kraj nadążyć za postępem technicznym,technologicznym UE i świata. Nie może być w RP zatorów blokujących inicjatywę , postęp, kreatywność , przedsiębiorczość , w przepisach np. budowlanych ,o swobodzie dz. gosp.,podatkowych - rozliczeniach zaserwowanych przez MF JPK z programami (już się pisze ,że o najnowszym wymaganym do zastosowania Windowsie 10 ) teraz bez pilotażu w terenie, dla małych mikro firm ,których jest ok.90% ponad 1 miln. dających ok.60 % zatrudnienia. MF jakby nie zdaje sprawy co wyczynił ( bo głosi w mediach swój sukces i zadowolenia,wziął duże premie ,nagrody 70 miln.!!!??? -jakby był głuchy MF i nowa zmiana, na sygnały o kosztach i kłopotach z terenu) jakie tym stwarza małym 1-2-5 os. firmom. Nie przygotowano centralnie przez MF wprowadzenia bramek do JPK z MS Windowsa XP, Visty ,2000,98 , aby mogli korzystać Ci mali dalej jest ok. kilkaset tys. z komp. ze starszymi programami . Ktoś robi dla korpo mlderów USA dobry gieszeft, nie nam. Na siłę z urzędu wciska się takie rozwiązania (temat dla CBA).Wprowadzenie takiego JPK powinno być poprzedzone analizą ,ocenami, jak działa internet w terenie ,jego moc, czy jest w stanie ściągnąć podatnik takie duże programy i z czego ma za nie zapłacić jak przychody w mieścinach m-nie ma ok.1-2 tys.i jest bez sztabu fachowców , bo go na to nie stać. Tak nowi Ministrowie oczekujemy autentycznych ułatwień szczególnie dla małych firm i zwykłych ludzi, nie rozbudowy biurokracji RP, dzielenia naszej kasy(dobrze o siebie dbają , wypowiedź Urbana, kłania się) na horrendalne pensje, nagrody 200miln. ,odprawy po 40tys.itp ,bo już mamy nadmiar obsady ponad 630 tys.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-01-12 00:02) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Premierze ale robotnik po 40 latach pracy to powinien już umrzeć czy iść na emeryture?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie