statystyki

Parafianowicz: Przejrzysta Unia tylko na sztandarach. Komisja Europejska odpowie na każde pytanie. Oprócz tego, które zostało zadane

autor: Zbigniew Parafianowicz09.01.2018, 07:06; Aktualizacja: 09.01.2018, 08:57
Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Styl działania Komisji Europejskiej i komunikowania jej decyzji budzi wątpliwości. Pytania kierowane do Brukseli pozostają bez odpowiedzi, podczas gdy sama Komisja wymaga wyjaśnień bezwzględnie od wszystkich

Reklama


Za pośrednictwem serwisu Europe Direct, który z założenia miał być narzędziem przybliżającym instytucje UE do obywatela, poprosiliśmy Komisję Europejską o stenogram z posiedzenia kolegium komisarzy 20 grudnia 2017 r. i protokół z głosowania. To wtedy podjęto decyzję o rozpoczęciu wobec Polski procedury opisanej art. 7, która ma ustalić, czy w naszym państwie umiera demokracja. Pełen zapis spotkania mógłby pokazać, za pomocą jakich mechanizmów dochodzono do tej decyzji. Jeśli wypracowano konsensus, to jakich argumentów używano? Jak dokładnie brzmiały wypowiedzi komisarzy i co mówiła Elżbieta Bieńkowska? Jakie stanowisko zajęli komisarze z – nazwijmy to umownie – Międzymorza?

Stenogram i protokół wyjaśniłyby, czy ten konsensus rzeczywiście był. Czy może tak, jak w przypadku reelekcji Donalda Tuska na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej, po prostu zapytano: „kto jest przeciw”, a przewodniczący Jean-Claude Juncker odniósł wrażenie, że „wszyscy są zgodni”?

Decyzja jest historyczna, ma paneuropejskie znaczenie i nie dotyczy np. stanowiska w negocjacjach handlowych, którego jawność mogłaby zaszkodzić interesom UE. W związku z tym każdy obywatel powinien mieć o niej szczegółową wiedzę. Komisja nie widzi jednak potrzeby dzielenia się nią. Zamiast stenogramu DGP otrzymał link do konferencji prasowej Fransa Timmermansa, która się odbyła po podjęciu decyzji. Do tego dwa linki do datowanego na 19 grudnia oświadczenia, w które wpisany jest punkt obrad kolegium w sprawie Polski.

Podobnie było wiosną 2016 r. W początkowej fazie sporu Warszawa – Bruksela DGP zapytał o ekspertyzy, którymi dysponowało kolegium komisarzy w czasie posiedzenia, które odbyło się 13 stycznia 2016 r. (to na nim oceniano sytuację w Polsce). Chodziło nam o ustalenie, czy analizy zlecane są niezależnym prawnikom i jakie są źródła wiedzy Komisji o Polsce. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że „dokument, który został przekazany kolegium, nie jest niestety dostępny” i „na tym etapie jego ujawnienie nie jest możliwe”. Po tygodniach przepychanek przyznano, że w zasadzie ekspertyzy nie istnieją. Polskie ustawy sądowe budzą wątpliwości. Tak jak i jakość działania przejętego przez PiS Trybunału Konstytucyjnego. Jednak coraz więcej pytań rodzi również styl działania Komisji. 

Pytanie, które wysłaliśmy poprzez Europe Direct, było precyzyjne. Poprosiliśmy o udostępnienie stenogramu z kolegium komisarzy 20 grudnia 2017 r. i protokół z głosowania nad decyzją w ramach art. 7 wobec Polski. Wybór ED był celowy. Narzędzie ma zmniejszyć deficyt demokracji. Pozwala wcielić się w statystycznego obywatela Unii – Kowalskiego, Müllera, Popescu czy Peetersa. I poczuć, jak bardzo przejrzysta jest Wspólnota. Odpowiedź nadeszła szybko. Było w niej wszystko... oprócz stenogramu i protokołu.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Komentarze (11)

  • Idiotów Ci u nas dostatek(2018-01-10 01:02) Zgłoś naruszenie 281

    Jaka Unia - pod niemieckim dyktatem , to bardziej kolejna Rzesza , a postPOlaczki jako otumanione targowice mamoną , idą wycierać kurze z pańskiego stołu. Ani honoru , ani samozachowawczego instynktu. Prison planet i obywatele z zaczipowanymi numerkami - to Was czeka prędzej czy później. Świat bez wartości nasycony lewacką ideologią to nowy - czerwony faszyzm.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2018-01-09 22:27) Zgłoś naruszenie 230

    Jeżeli apologeci UE dostrzegają, że demokracja zaczyna być w niej fasadą i teatrem, oznacza to jedno, jest naprawdę źle

    Odpowiedz
  • bostońska herbatka(2018-01-11 06:22) Zgłoś naruszenie 190

    Jakie ekspertyzy? Jaka jawność? To tak jakby wysyłać listy do ZSRR z prośbami o stenogramy z posiedzenia Biura Politycznego! Choroba tocząca jej instytucje pogłębia się. Zamiast narzekać, niech dziennikarz się cieszy, że w Unii za takie pytania jeszcze nie zsyłają do gułagu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • abcd(2018-01-15 09:54) Zgłoś naruszenie 110

    Czy europejskich szulerów martwi stan praworządności w Polsce? A może myślisz, że martwi ich los pracowników delegowanych? Co najwyżej o tyle, na ile przeszkadza w eksploatacji kolonialnej PRL-bis. Nie miejcie złudzeń. Swobodny przepływ ludzi, towarów i usług. Pamiętacie? Tak, o ile jest korzystny dla potęg starej unii. Teraz już wiecie do jakiego towarzystwa się zapisaliście? Można grać, jak się ma same blotki, ale nie z szulerami. Szulerzy zmieniają reguły gry w czasie gry i nigdy z szulerami nie wygracie. Gdy szulerzy załatwiali swoje interesy za poklepanie po plecach, to wszystko było OK.

    Odpowiedz
  • WesołyKomunista(2018-01-15 10:19) Zgłoś naruszenie 90

    Po stylu wypowiedzi osób broniących UE widzę, że ten twór coraz bardziej przypomina sektę robiącą pranie mózgu swoim wyznawcom, którzy zrobią wszystko by bronić swoich biurokratycznych guru.

    Odpowiedz
  • Majster(2018-01-09 11:49) Zgłoś naruszenie 849

    Szanowny Panie Parafianowicz, Celem portalu Europe Direct jest wyjaśnianie obywatelom UE polityki UE w przystępny i zrozumiały sposób, a nie udostępnianie dokumentów, co byłoby zaprzeczeniem jego idei. W tej kwestii portal się sprawdził bo przekazał Panu informacje związane z Pana zapytaniem. Jako dziennikarz powinien Pan wiedzieć, że kwestię dostępu do dokumentów instytucji UE reguluje rozporządzenie UE 1049/2001. Więc, na podstawie Pana artykułu można wnosić, że albo nie ma Pan wystarczającej wiedzy, albo założył Pan sobie pewną tezę i postanowił ją udowodnić na podstawie jednego zapytania do Europe Direct. W obu przypadkach obnaża to brak kompetencji z Pana strony. Wrażenie to dodatkowo wzmacnia chęć dowiedzenia się co powiedziała Komisarz Bieńkowska i tzw. "komisarze z Międzymorza". Otóż nie ma znaczenia co powiedzieli, decyzja KE jest KOLEGIALNA i jako taka powinna być rozpatrywana, to po pierwsze. Po drugie komisarze w zamyśle nie powinni być niezależni w swoich działaniach i reprezentować interes UE a nie państw z których pochodzą. Co dałaby Panu możliwość zapoznania się ze wypowiedzią Elżbiety Bieńskowskiej? Możliwość popełnienia kolejnego felietoniku w antyunijnym tonie? Tak sprawa jest poważna, historyczna i ma paneuropejskie znaczenia. Pana zaś do niej podejście takie nie jest. Zanim zacznie Pan krytykować mechanizmy UE proponowałbym się z nimi lepiej zapoznać. Taki wymóg stawiam wobec Pana jako dziennikarza a nie jako obywatela. Jako obywatel oczekiwałbym jednak rzetelniejszego dziennikarstwa. Na koniec. Nie twierdzę że KE jest bez skazy, owszem nie zawsze działa tak jak byśmy oczekiwali. Jednak, jeśli ma Pan problem z instytucją UE, które po wyczerpaniu całej procedury odmawia Panu dostępu do swoich wewnętrznych dokumentów to proszę zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE, który tą sprawę rozstrzygnie. Orzecznictwo w tym zakresie jest zdecydowanie na korzyść transparentności i możliwie szerokiego dostępu do informacji. Na tym polega wszak demokracja, że sądy są niezawisłe i niezależne, czego brak jest właśnie zarzucany Polsce. Miłego dnia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Anna(2018-01-09 09:29) Zgłoś naruszenie 336

    ********* człowieku jak kibol ******** zanim napiszesz bzdury zastanów się

    Odpowiedz
  • T1000(2018-01-09 10:54) Zgłoś naruszenie 142

    Pismaku ty mierny, zmień profesję na cokolwiek, ale nie wypisuj bzdur wierutnych, bo i tak kariery nie zrobisz!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie