statystyki

Po 25 latach Słowacja dogania Czechy

autor: Bartłomiej Niedziński02.01.2018, 07:50; Aktualizacja: 02.01.2018, 08:53
Bratysława

Bratysława, stolica Słowacjiźródło: ShutterStock

Reformy, konsekwentna polityka gospodarcza i większa stabilność polityczna spowodowały, że Bratysława nie jest już ubogim krewnym Pragi. PKB na mieszkańca jest tam tylko o 2,5 tys. dol. niższe

Reklama


Gdy ćwierć wieku temu rozpadała się Czechosłowacja, różnice w poziomie rozwoju gospodarczego jej obu części składowych były wyraźne. W ciągu 25 lat prawie zdążyły się zatrzeć.

Rozwód wcale nie był najbardziej oczekiwanym scenariuszem. Według przeprowadzonych w połowie 1992 r. sondaży tylko 36 proc. Czechów i 37 proc. Słowaków opowiadało się za rozwiązaniem federacji. Ponieważ jednak uzgodnienie, na jakich zasadach ma funkcjonować wspólne państwo, okazało się niemożliwe, Praga i Bratysława zdecydowały, że lepiej im będzie oddzielnie, i wraz z nadejściem 1993 r. powstały dwa niezależne państwa.

Mimo niezbyt wysokiego poparcia społecznego dla rozwiązania federacji w obu krajach liczono, że będzie ono miało także pozytywne aspekty. Czesi mieli nadzieję, że nie musząc już subsydiować uboższej Słowacji, będą bogatsi. Słowacy – oprócz samej radości z niezależnego państwa – na to, że niepodległość otworzy nowe możliwości dla ich pozostającej na uboczu i nieco zaniedbanej gospodarki.

W momencie rozpadu Czechosłowacji gospodarka Słowacji była wyraźnie słabsza. Według danych Banku Światowego, w 1993 r. słowacki PKB wynosił 16,4 mld dol., zaś czeski – 40,4 mld, czyli słowacka gospodarka stanowiła 40,7 proc. czeskiej. Tymczasem ludność Słowacji w tym czasie wynosiła 51,5 proc. populacji Czech. W efekcie PKB w przeliczeniu na mieszkańca Słowacji był o ponad jedną trzecią niższy niż w Czechach, a uwzględniając parytet siły nabywczej – o nieco mniej niż jedną trzecią.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama