Wśród wielu projektowanych zmian w ustawie o dozorze technicznym znalazło się bardzo ważne zdanie: „Dozorem technicznym są określone ustawą działania zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania urządzeń technicznych oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego w tym obszarze”. Ta nowela ma w istocie niesłychanie ważne konsekwencje dla jednostek dozoru technicznego, których wieloletnie działania na rzecz bezpieczeństwa eksploatacji urządzeń i instalacji technicznych zostałyby oficjalnie włączone w system zapewniania bezpieczeństwa publicznego.

Dozór techniczny nie był dotąd wymieniany w dokumentach państwowych poświęconych bezpieczeństwu publicznemu, ale od momentu powstania działa w tym zakresie, minimalizując ryzyko groźnych awarii urządzeń technicznych i wypadków, w których bezpośrednio lub pośrednio poszkodowani są ludzie. Straty nie ograniczają się nigdy do bezpośrednich skutków wypadku – uruchamiają łańcuch szkód. W skrajnych przypadkach, np. poważnej awarii w elektrowni, rafinerii czy w magazynie gazu, bezpieczeństwo publiczne może zostać bardzo zagrożone.

Zaczęło się od kotłów

Mimo braku ogólnie przyjętej definicji bezpieczeństwa wszyscy zgadzają się, że jest ono jedną z podstawowych potrzeb człowieka. Każdy ma prawo do życia w poczuciu bezpieczeństwa. To jedna z fundamentalnych zasad, która ma swoje odzwierciedlenie w ustawie zasadniczej. Konstytucja RP wymienia kilka rodzajów bezpieczeństwa – obywateli, państwa i środowiska. Dozór techniczny ma w każdym z nich swój poważny udział, który rozwijał się przez ponad 105 lat.

Kiedy w 1911 roku grupa polskich przemysłowców tworzyła Warszawskie Stowarzyszenie dla Dozoru nad Kotłami Parowymi, przedsięwzięcie to stanowiło odpowiedź na coraz pilniejszą potrzebę zminimalizowania liczby wypadków i strat związanych z eksploatacją kotłów parowych i zbiorników pary. Przez kolejne lata postrzegano dozór techniczny jako służbę uczestniczącą w pozornie wąskim wycinku życia gospodarczego. Zapewnianie bezpieczeństwa eksploatacji urządzeń technicznych przynosiło jednak wymierne efekty, więc zaufanie do dozoru technicznego rosło i potęgowała się jego rola. Poddawano jego pieczy kolejne urządzenia techniczne – np. wytwornice acetylenu (1921), dźwigi osobowe (1925), suwnice, żurawie, wciągarki i wyciągi statków, kotły wodne (1961), przenośniki, układnice magazynowe i do układania torów, urządzenia ciśnieniowe obiektów jądrowych, rurociągi, w tym niektóre technologiczne (1981), wózki jezdniowe podnośnikowe (2003) itd.

Zadań coraz więcej

Od wejścia Polski do UE jednostki dozorowe przestały sprawować nadzór nad wytwarzaniem urządzeń technicznych, zaczęły natomiast wykorzystywać swoje doświadczenie jako jednostki notyfikowane, biorąc udział w procesach oceny zgodności urządzeń z wymaganiami zasadniczymi w zakresie bezpieczeństwa zawartymi w dyrektywach UE.

Wraz z rozwojem przemysłu kontekst bezpieczeństwa eksploatacji urządzeń technicznych poszerza się. Rosnąca współzależność różnych podmiotów gospodarczych nakazuje przywiązywać coraz większą wagę do minimalizacji wszelkich ryzyk, nie tylko tych zagrażających bezpośrednio ludziom, ich mieniu i środowisku, ale także ciągłości produkcji. Zasięg poważnej awarii przemysłowej nie ogranicza się do urządzenia, instalacji czy nawet zakładu. Jej następstwa mogą objąć cały kraj, a nawet część kontynentu (np. awarie w Czarnobylu czy w Fukushimie), oddziałując na bezpieczeństwo publiczne.

Kontrola stanu technicznego urządzeń i instalacji przez służby konserwacyjne oraz okresowe przeglądy prowadzone przez dozór techniczny służą ciągłości działania linii technologicznych, ale dzisiejszy przemysł wymaga więcej. W zakładach przemysłowych pojedyncze urządzenia łączy się w ciągi technologiczne, realizujące jako całość określone procesy. Potrzebna jest analiza ryzyka dla całej instalacji. UDT w odpowiedzi na te wyzwania już od wielu lat prowadzi analizy zagrożeń i oceny ryzyka na etapie projektowania, wykonywania i eksploatacji instalacji przemysłowych, metodami takimi jak np. RBI, PHA, HAZOP, LOPA itd. Współpracuje z przemysłem i z przedstawicielami nauki. Wprowadza innowacyjne metody badawcze, wykorzystuje nowoczesne procedury oceny ryzyka.

Automatyzacja i cyfryzacja sterowania procesami przemysłowymi wymaga kolejnego poziomu analiz bezpieczeństwa, tzw. funkcjonalnego, elektrycznych, elektronicznych i programowalnych systemów sterowania, w tym także tych związanych z bezpieczeństwem. UDT wykonuje analizy niezawodności układów bezpieczeństwa, określając poziom nienaruszalności bezpieczeństwa SIL i oceniając niezawodność oprogramowania. Wkracza w obszerną problematykę cyberbezpieczeństwa. Ponieważ procesy przemysłowe są sterowane cyfrowo, skuteczność zapewniania bezpieczeństwa technicznego w świecie Industry 4.0 wymaga podejścia kompleksowego, holistycznego. UDT dostrzega potrzebę usług związanych z cyberbezpieczeństwem zakładów przemysłowych i z ochroną ich zasobów cyfrowych.

Polski dozór techniczny jest ważnym ogniwem systemu zapewniania bezpieczeństwa w przemyśle i ma swój znaczący udział w stałym, zrównoważonym, chroniącym środowisko rozwoju polskiej gospodarki, co jest jednym z podstawowych warunków bezpieczeństwa państwa i jego obywateli, a więc bezpieczeństwa publicznego.

Ścisłego związku dozoru technicznego z bezpieczeństwem publicznym do niedawna nie dostrzegano. Tymczasem polski dozór techniczny aktywnie uczestniczy w wypełnianiu tego podstawowego zadania państwa. Cieszę się, że ten fakt znalazł odzwierciedlenie w planowanej noweli ustawy o dozorze technicznym.

dr inż. Andrzej Ziółkowski, prezes Urzędu Dozoru Technicznego

PARTNER