statystyki

Niemcy: Koalicja strachu przed narodowcami

autor: Artur Ciechanowicz15.11.2017, 07:39; Aktualizacja: 15.11.2017, 08:41
W interesie kanclerz Merkel jest szybkie powstanie rządu

W interesie kanclerz Merkel jest szybkie powstanie rząduźródło: ShutterStock

Trzy tygodnie od rozpoczęcia rozmów na temat sojuszu ich postępy są mizerne. Jesteśmy świadkami efektów wejścia narodowo-prawicowej AfD do Bundestagu i parlamentarnego rozdrobnienia. Poza erą Konrada Adenauera powojenną republiką nie rządziły bloki trzech partii.

Podobno pod koniec XIX w. Niemiec nie przechodził przez most, jeśli nie pilnował go policjant, który udzielał odpowiednich instrukcji. Co obywatel robił, jeśli stróża prawa zabrakło? Siadał i czekał, aż rzeka przepłynie. Tak przynajmniej twierdził angielski pisarz Jerome K. Jerome. Abstrahując od złośliwości, fragment powieści „Trzech panów na włóczędze” doskonale opisuje bezradność partii, które dziś znalazły się w sytuacji nieprzewidzianej przez system i tradycję. I w której każde rozwiązanie alternatywne dla koalicji CDU/CSU–FDP–Zieloni jest albo nierealne, albo politycznie katastrofalne dla jednego lub kilku ugrupowań.

Negocjacje od początku nie przebiegały gładko. Jednak to, co w pierwszym tygodniu wyglądało na celowe (i nawet uzgodnione) wrzutki do mediów na temat tarć, okazało się rzeczywistym konfliktem wszystkich ze wszystkimi. FDP zarzuciło Zielonym ciągłe sięganie po argumenty moralne przy obronie swoich racji. Sekretarz generalny CSU Andreas Scheuer stwierdził, że jeden z Zielonych negocjatorów to schizofrenik. Z kolei Zieloni narzekali, że nikt oprócz nich nie jest skłonny do kompromisu. Opcję nuklearną zastosował szef FDP Christian Lindner stwierdzając wreszcie, że jego partia nie boi się przedterminowych wyborów. Wywołało to panikę Angeli Merkel (CDU), która postanowiła przejąć inicjatywę i 3 listopada ogłosiła... nowe otwarcie w negocjacjach.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie