statystyki

VAT pod wielką lupą: Specjalny zespół prokuratorów sprawdzi rząd PO-PSL

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki, Bartek Godusławski14.09.2017, 07:50; Aktualizacja: 14.09.2017, 09:43
Kluczowe jest przygotowanie odpowiedniego wniosku.

Kluczowe jest przygotowanie odpowiedniego wniosku.źródło: ShutterStock

Specjalny zespół prokuratorów pokieruje śledztwem, które ma ustalić, czy urzędnicy rządu PO-PSL nie zaniedbali walki z wyłudzeniami VAT. I już nie tylko w handlu elektroniką, ale w ogóle

Reklama


Sprawa prowadzona przez Prokuraturę Regionalną w Białymstoku nabiera rozmachu. Śledztwo zostało właśnie rozszerzone. Oprócz problemów we wprowadzaniu odwróconego VAT na elektronikę w 2015 r. śledczy będą sprawdzać, jak rząd PO-PSL przeciwdziałał wyłudzeniom podatku we wszystkich branżach.

– Przedmiot postępowania został wzbogacony o nowy zakres, większy niż ustalony pierwotną decyzją o przekazaniu sprawy do prowadzenia w tutejszej prokuraturze. Obejmuje wszystkie działania i zaniechania funkcjonariuszy publicznych podejmowane w związku z tworzeniem i zmianami regulacji prawnych, które miały przeciwdziałać wyłudzeniom podatku VAT – mówi DGP Paweł Sawoń, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Prokurator nie precyzuje, o co dokładnie chodzi, ale można zakładać, że na celowniku znajdą się m.in. losy odwróconego VAT na pręty stalowe. Ministerstwo Finansów ewidentnie w tej sprawie zaspało, mimo alarmistycznych komunikatów branży w 2012 r. Dopiero wygaszanie pieców w styczniu 2013 r. przez duże huty, jak ArcelorMittal Warszawa, tłumaczone przez nie skutkami nieuczciwej konkurencji ze strony oszustów, zmusiło resort do działania. Odwrócony VAT na stal został wprowadzony w październiku 2013 r.

Śledztwo jednocześnie przyspiesza, bo pokieruje nim specjalny zespół prokuratorów. Tak wynika z naszych nieoficjalnych informacji. Nie jest jeszcze przesądzone, czy do sprawy zostaną oddelegowani dodatkowi śledczy białostoccy, czy raczej wesprą ich koledzy z innych prokuratur w kraju, być może nawet z Prokuratury Krajowej. PK od początku, czyli od października ub.r., gdy postępowanie ruszyło, nadzoruje sprawę ze względu na jego szczególną wagę i zawiły charakter. Prowadzenie śledztwa – to już informacja oficjalna – zostało powierzone warszawskiej delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Białostockie dochodzenie odbywa się w tle politycznej dyskusji na temat powołania sejmowej komisji śledczej, która miałaby zbadać sprawę ewentualnych zaniechań przy zwalczaniu wyłudzeń VAT w latach 2008–2015, czyli w okresie rządów PO-PSL.

Temat komisji śledczej, która ma zbadać, czy doszło do zaniechań urzędników za czasów koalicji PO-PSL, które doprowadziły do wzrostu oszustw i wyłudzeń w podatku od towarów i usług, odświeżył na początku sierpnia wicepremier Mateusz Morawiecki. Wskazał, że rozmawiał już na ten temat z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Dlatego z poparciem dla inicjatywy szybko wystąpili czołowi politycy partii rządzącej. W ostatnich tygodniach temat jednak przycichł i wciąż nie wiadomo, kiedy komisja może powstać.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama