"Birma odmówiła dostępu śledczym (ONZ), specjalistom ds. praw człowieka; nie można w pełni dokonać oceny obecnej sytuacji, ale wydaje się, że jest to klasyczny przykład czystek etnicznych" - oświadczył komisarz.

Al-Hussein potępił "brutalną operację" wojskową przeciw muzułmanom Rohingja w stanie Rakhine (Arakan), która jest - jego zdaniem - "wyraźnie nieproporcjonalna" w stosunku do ataków rebeliantów z sierpnia.

"Wzywam rząd (Birmy) do zakończenia tej okrutnej operacji wojskowej, z odpowiedzialnością za wszystkie naruszenia, do których doszło, oraz do zaprzestania dotkliwej i powszechnej dyskryminacji Rohingjów" - apelował komisarz.

Mówiąc z kolei o Wenezueli, Al-Hussein ostrzegł, że możliwe jest, iż w związku z trwającym tam kryzysem politycznym doszło do zbrodni przeciwko ludzkości popełnionych przez siły bezpieczeństwa. Wezwał Radę do przeprowadzenia międzynarodowego śledztwa w sprawie nadmiernego użycia siły przez wenezuelskie władze.

Komisarz wyraził również obawę w związku z decyzją administracji prezydenta USA Donalda Trumpa o zakończeniu programu DACA, warunkowo chroniącego przed deportacją ok. 800 tys. dzieci nielegalnych imigrantów, tzw. dreamersów. "Mam nadzieję, że teraz Kongres zadziała, by nadać beneficjentom DACA trwały status prawny" - powiedział Al-Hussein, dodając, że jest zaniepokojony wzrostem liczby deportacji i zatrzymań imigrantów, którzy przebywają na terytorium USA od lat i przestrzegają prawa.

Komisarz także potępił represje, jakie stosują władze w Turcji wobec urzędników, sędziów, dziennikarzy, wykładowców akademickich czy aktywistów, tym liczne zatrzymania, które są jego zdaniem "arbitralne i nieproporcjonalne". Al-Hussein wezwał tureckie władze, by nie wydłużały po raz kolejny ogłoszonego po próbie puczu wojskowego w lipcu 2016 r. stanu wyjątkowego. Choć ma on zapewnić bezpieczeństwo i zagwarantować prawa oraz swobody obywatelskie, zdaniem krytyków służy w praktyce usprawiedliwianiu nadużyć władzy i ograniczaniu praw obywatelskich.

Al-Hussein, inaugurując trzytygodniową sesję Rady, zwrócił się również o powołanie międzynarodowej i niezależnej komisji śledczej, która udokumentowałaby zbrodnie popełnione w ogarniętym wojną domową Jemenie. "Sytuacja w kwestii praw człowieka w Jemenie jest nadzwyczajnie alarmująca i po raz trzeci apeluję o powołanie komisji śledczej" - mówił.

Zainaugurowana w poniedziałek sesja Rady Praw Człowieka ONZ potrwa do 29 września.(PAP)

ulb/ mal/