Coraz bliżej weryfikacji Energiewende. Niemcy chcą chronić przemysł

W oczekiwaniu na ogłoszenie nowego kursu polityki energetycznej przez rząd Friedricha Merza, swoje postulaty zmian coraz odważniej formułują główni zainteresowani: firmy i pracownicy przemysłu. Krytyka nie omija systemu opłat za CO2, który był ulubionym narzędziem dekarbonizacji dla Berlina.

Lada dzień powinien ukazać się raport zamówiony przez niemiecką minister gospodarki i energii Katherinę Reiche, który stanowić ma, jak zapowiadała sama Reiche, „reality check” dotychczasowego kursu niemieckiej transformacji energetycznej, na nowo określając proporcje pomiędzy jej głównymi priorytetami: ochroną klimatu, bezpieczeństwem dostaw oraz kosztami. Chadeczka od początku nie ukrywała, że jej zdaniem to właśnie dwa ostatnie cele powinny stanąć na pierwszym miejscu polityki rządu.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.