Co Trump chce dać Putinowi w zamian za rozejm

Steve Witkoff podczas poprzedniego spotkania z Władimirem Putinem w Moskwie
Steve Witkoff podczas poprzedniego spotkania z Władimirem Putinem w MoskwieMateriały prasowe / fot. Gavril Grigorov/AFP/East News
7 sierpnia 2025

W środę z piątą misją dyplomatyczną w Moskwie przebywał Steve Witkoff, specjalny wysłannik prezydenta Donalda Trumpa. DGP, na podstawie rozmów z dobrze poinformowanymi źródłami w Kijowie i Warszawie, odtworzył kulisy negocjacji trwających przez ostatnie kilka tygodni.

W maksymalnym wariancie miały one doprowadzić do zamrożenia wojny na Ukrainie. W wariancie minimum chodziło o zamrożenie ataków powietrznych, przynajmniej na obiekty energetyczne. W Waszyngtonie oczekiwano, że Donald Trump opowie o efektach misji Witkoffa w nocy ze środy na czwartek polskiego czasu, już po zamknięciu tego wydania DGP.

Plan Trumpa był konsultowany z Wołodymyrem Zełenskim. Prezydenci rozmawiali ostatnio we wtorek, w przeddzień przylotu Witkoffa do Moskwy. – Po początkowych perturbacjach teraz już nie mamy żadnych problemów komunikacyjnych z ekipą Trumpa. Na bieżąco nas konsultują w najważniejszych kwestiach, a wtorkowy telefon jest tego dowodem – mówi rozmówca zbliżony do ukraińskiego rządu. Jak przekonuje, pierwsza oferta porozumienia energetycznego miała wyjść od Kremla. W zamian za ograniczenie sankcji i nakłonienie Europy do powrotu do zakupów rosyjskich surowców Amerykanie mieliby wziąć na siebie pośrednictwo w handlu nimi. Układ nie zakładałby przy tym konieczności uznania przez Ukrainę utraty terytoriów okupowanych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.