Piękna ustawa czy piękna katastrofa? Trump zabiera biednym i daje bogatym

Trump gra w golfa
Donald Trump wychodzi ze starcia o "wielką piękną ustawę" zwycięsko, ale ceną za kompromis była zgoda na legislacyjne "wrzutki", które nie przysporzą mu popularnościshutterstock / L.E. Mormile
6 lipca 2025

Prezydent Trump podpisał rozbudowaną reformę fiskalną. Miała być jednym z kluczy do reindustrializacji i remilitaryzacji kraju, ale zapamiętana może zostać jako wielki transfer bogactwa – od biednych do bogatych.

Donald Trump połączył obchody amerykańskiego Dnia Niepodległości (4 lipca to rocznica ogłoszenia Deklaracji Niepodległości USA z 1776 r.) z celebrowaniem dużego sukcesu swojej administracji. Udało się jej przeforsować w Kongresie kontrowersyjny One Big Beautiful Bill Act, czyli "jedną, wielką, piękną ustawę", jak nazwał ją prezydent. Jak podkreślał, reforma obejmuje "największe cięcia podatków w historii" oraz "wspaniałe" rozwiązania z punktu widzenia bezpieczeństwa, imigracji oraz sytuacji południowej granicy kraju. Biały Dom odnotował, że nawet niechętna Trumpowi telewizja CNN nazwała głosowanie jego "największym zwycięstwem legislacyjnym".

Pozostało 92% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.