Do Korei Południowej nie tylko po broń

Andrzej Duda, Agata Kornhauser-Duda
Seul, Korea Płd., 22.10.2024. Prezydent RP Andrzej Duda (L) oraz pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda (C) podczas powitania na lotnisku w Seulu, 22 bm. Polska para prezydencka przebywa z wizytą roboczą w Korei Południowej. (jm) PAP/Piotr NowakPAP / Piotr Nowak
22 października 2024

Rozszerzenie współpracy wojskowej i zamówienia sprzętu to niejedyne tematy rozmów prezydenta Andrzeja Dudy w Korei Południowej. Choć azjatyckie rynki są coraz atrakcyjniejszym kierunkiem polskiego eksportu, to w bilansie z Koreą Płd. mamy wciąż pokaźny deficyt.

Prezydent Andrzej Duda jest z trzydniową wizytą w Korei Południowej. Jutro będzie rozmawiał ze swoim odpowiednikiem Yoon Suk-yeolem, a następnie z premierem Han Duck-soo. W planach są również rozmowy z przedstawicielami koreańskiego biznesu, w tym wizyty u jednych z kluczowych dostawców uzbrojenia i sprzętu dla polskiej armii.

Potężny deficyt handlowy

W ubiegłym roku nasz eksport do Korei Południowej wyniósł zaledwie 970 mln dol. wobec koreańskiego eksportu do Polski o wartości 10,4 mld dol. Z Koreą Płd. mamy dziś drugi największy deficyt handlowy (po Chinach) i zarazem największy w całej UE w relacjach z tym państwem. Polska z kolei jest drugim najważniejszym rynkiem eksportowym w UE dla Koreańczyków – wyprzedzają nas jedynie Niemcy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.