Wizyta premiera Wielkiej Brytanii w USA zbliża Kijów do uzyskania mocnego wsparcia militarnego.
Podczas wizyty premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera w Waszyngtonie nie ogłoszono oficjalnie zgody na używanie przez Ukrainę zachodnich pocisków dalekiego zasięgu na terenie Rosji. Sytuacja wydaje się jednak jasna: porozumienie już zostało osiągnięte, a Ukraińcy są bliscy realizacji swojego wielomiesięcznego celu dyplomatycznego. W kuluarach politycznych spekuluje się, że decyzja już zapadła, a ogłoszenia jej należy się spodziewać niedługo, być może jeszcze w trakcie 79. sesji Zgromadzenia Ogólnego, które to odbywa się w Nowym Jorku do końca września.
Chodzi o brytyjskie storm shadow oraz amerykańskie ATACMS i rażenie tymi zaawansowanymi pociskami zachodniej produkcji celów w głębi Rosji. Polityka komunikacyjna USA i Wielkiej Brytanii wydaje się celowo mało przejrzysta, tak by Rosjanie zatrzymali się na retoryce i mieli jak najmniej argumentów czy pretekstów, by odpowiedzieć w sposób eskalacyjny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.