Biały Dom ma dość postawy Binjamina Netanjahu. Między stronami widać wyraźny rozdźwięk

Binjamin Netanjahu
Binjamin NetanjahuShutterstock
6 sierpnia 2024

Izrael torpeduje porozumienie w sprawie zakładników i nie koordynuje działań z USA.

– Przestań gadać głupoty – tak miał się, w kolejnej już rozmowie telefonicznej, zwrócić do Binjamina Netanjahu Joe Biden. Była to odpowiedź prezydenta USA, i to tłumaczona w łagodny sposób, na zapewnienia izraelskiego premiera o postępie w negocjacjach na temat uwolnienia zakładników oraz zawieszenia broni w Strefie Gazy. To nie pierwszy raz, kiedy rozmowa obu przywódców nie przebiega w spokojnej atmosferze, ale tym razem frustracja spowodowana postępowaniem „Bibiego” wydaje się sięgać w Białym Domu zenitu. Netanjahu, jak oceniają Amerykanie, jedynie pozoruje rozmowy z Hamasem i mimo międzynarodowej krytyki nie zamierza zmienić brutalnego sposobu prowadzenia wojny w Strefie Gazy.

Między stronami widać wyraźny rozdźwięk – Biden postrzega ewentualne porozumienie o zawieszeniu broni jako ważną część swojego prezydenckiego dziedzictwa. To obecnie główny punkt jego bliskowschodniej strategii. Tymczasem zaufanie wobec bliskowschodniego sojusznika zostało dodatkowo nadszarpnięte w wyniku zabicia przez Izraelczyków w Teheranie szefa biura politycznego Hamasu Ismaila Hanijji w ubiegłym tygodniu. Z medialnych doniesień wynika, że operacja miała zostać przeprowadzona bez koordynacji z Amerykanami. Teraz Waszyngton chce uniknąć intensyfikacji konfliktu, a przez pośredników, m.in. Jordańczyków, ma apelować do Iranu o deeskalację. Odpowiedź wojskowa republiki islamskiej wydaje się jednak pewna. Jej dokładny termin i zakres trudno przewidzieć. Prawdopodobnie podobnie jak w kwietniu będzie to bezpośredni ostrzał Izraela. Tym razem jednak na większą skalę – jak obawiają się Amerykanie – i z szerszym wsparciem ze strony libańskiego Hezbollahu oraz jemeńskich rebeliantów z Ansar Allah. Wywiad uważa, że ostrzał może być dwuetapowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.