Chiny wpłyną na wstrzymanie konfliktu? Aspirują do roli globalnego mediatora na rzecz pokoju

Strefa Gazy
Strefa GazyBloomberg / Ahmad Salem
25 lipca 2024

Mediacje między palestyńskimi ugrupowaniami mają pomóc wzmocnić pozycję Pekinu 
na arenie międzynarodowej, zwłaszcza w porównaniu 
z wpływami Waszyngtonu.

Chiny w coraz większym stopniu aspirują do roli globalnego mediatora na rzecz pokoju. W tym tygodniu w Pekinie gościli przedstawiciele 14 skłóconych palestyńskich ugrupowań politycznych, w tym rządzącego na Zachodnim Brzegu Fatahu i pogrążonego w wojnie w Strefie Gazy Hamasu. Prowadzone przez Chińczyków rozmowy zakończyły się podpisaniem dokumentu zobowiązującego Palestyńczyków do przezwyciężenia wewnętrznych podziałów i utworzenia rządu jedności narodowej, który miałby sprawować kontrolę nad terytoriami palestyńskimi po wojnie i położyć podwaliny pod wybory, które w Palestynie po raz ostatni odbyły się w 2006 r.

Plany te stoją w kontrze do wysiłków podejmowanych przez Stany Zjednoczone. – Od wielu miesięcy podkreślamy, że Hamas jest organizacją terrorystyczną. Ma na rękach krew niewinnych cywilów, zarówno Izraelczyków, jak i Palestyńczyków. Uważamy, że organizacja terrorystyczna nie może odgrywać żadnej roli w zarządzaniu Strefą Gazy po zakończeniu konfliktu – komentował na briefingu prasowym rzecznik Departamentu Stanu USA Matthew Miller. Amerykanie uważają, że kontrolę nad enklawą przejąć powinna kierowana przez Fatah Autonomia Palestyńska. W podobnym tonie wypowiedział się minister spraw zagranicznych Izraela Jisra’el Kac. „Porozumienie o wspólnej kontroli nad Strefą Gazy po wojnie nie dojdzie do skutku, ponieważ rządy Hamasu zostaną zmiażdżone” – napisał na portalu X.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.