Białoruska opozycja w kryzysie. Kto wykreuje przeciwwagę dla Łukaszenki?

łukaszenka białoruś
ShutterStock
3 czerwca 2024

Internetowe wybory opozycyjnego parlamentu Białorusi miały tchnąć nowe życie w pogrążającą się znów w marazmie opozycję i przynieść dodatkową legitymację poza tą, którą dysponuje na razie Swiatłana Cichanouska, prawdopodobna zwyciężczyni wyborów prezydenckich w 2020 r. Kompromitująca klęska frekwencyjna sprawiła jednak, że legitymacja Rady Koordynacyjnej (KR) III kadencji będzie bliska zerowej.

Pomysł, by przeprowadzić powszechne wybory do KR, był bardziej niż ambitny. Takiego przedsięwzięcia nikt wcześniej nie przeprowadził. Jedyną diasporą, która wybiera swoich reprezentantów w głosowaniu powszechnym, są Tybetańczycy, głosujący na premiera i parlament na uchodźstwie z siedzibą w indyjskiej Dharamshali. Jedynym państwem, które pozwala wszystkim głosować online w wyborach centralnych, jest Estonia. Białoruska opozycja połączyła oba podejścia: do tybetańskiego pomysłu wyborów emigracyjnych dodano estoński model elekcji online, co pozwoliło zaoferować możliwość oddania głosu także Białorusinom, którzy nie zdecydowali się na wyjazd z pogrążonego w represjach kraju.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.