Francuzi gadają, USA działają. Jak naprawdę wyglądają zdolności militarne Paryża

Emmanuel Macron opowiada się za znalezieniem dodatkowych pieniędzy na zielony przemysł, postulując zaciągnięcie wspólnych pożyczek i stworzenie na ich podstawie kolejnego instrumentu na kształt pandemicznego Funduszu Odbudowy
Emmanuel Macron opowiada się za znalezieniem dodatkowych pieniędzy na zielony przemysł, postulując zaciągnięcie wspólnych pożyczek i stworzenie na ich podstawie kolejnego instrumentu na kształt pandemicznego Funduszu OdbudowyEPA/PAP / fot. Christophe Petit Tesson/EPA/PAP
13 kwietnia 2023

Prezydent Emmanuel Macron podczas powrotu z Chin udzielił wywiadu, w którym po raz kolejny wrócił do koncepcji autonomii strategicznej Europy i stwierdził, że Stary Kontynent powinien być jedną z trzech głównych sił świata, tak jak USA i Chiny. 

W rozmowie przeprowadzonej z dziennikarzami „Les Echos” i Politico mówił także o tym, że jeśli konflikt wokół Tajwanu przyspieszy, to zaangażowanie Europy nie pozwoli naszemu regionowi się rozwinąć, „by stać się trzecim biegunem”.

Abstrahując od kontrowersji, które narosły wokół tłumaczenia i interpretacji tego udzielonego na pokładzie samolotu wywiadu, warto spojrzeć na fakty, które autonomiczne wynurzenia prezydenta z Paryża pokazują w kontekście rzeczywistych zdolności militarnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.