Mińsk może stać się ważną częścią mechanizmu współpracy wojskowej w trójkącie Chiny–Iran–Rosja. Prezydent Ra’isi obiecał Łukaszence pomoc w obchodzeniu zachodnich sankcji.
Szyicki Iran i sunnicka Arabia Saudyjska rozpoczęły współpracę w wyniku lobbingu władz w Pekinie. Oba państwa są postrzegane jako ważny dostawca surowców energetycznych do Chin. Krótko po ogłoszeniu porozumienia Rijad–Teheran, w poniedziałek do Iranu poleciał Alaksandr Łukaszenka. Białoruski dyktator ma się stać ważnym ogniwem w produkcji amunicji i uzbrojenia, które będzie wykorzystywane w wojnie przeciwko Ukrainie. W ten sposób formalizuje się sojusz satrapii, o którym tuż przed inwazją na Ukrainę mówiła ówczesna szefowa brytyjskiego MSZ Liz Truss. Jak przekonywała – podczas wykładu w Lowy Institute – przewodzić będą mu Chiny ze swoim junior partnerem Rosją, a w skład wejdą „przystawki” – Białoruś, Iran, Syria, Korea Północna czy Birma.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.