Dziennik Gazeta Prawana logo

Gotkowska: Niemcy nie chcą całkowitej przegranej Rosji [WYWIAD]

Olaf Scholz nie odmawia Ukrainie z głupoty. Doprowadzenie do zamrożenia konfliktu jest korzystne dla Niemiec, tak jak korzystne dla Berlina było blokowanie Gruzji i Ukrainy w drodze do NATO podczas szczytu bukareszteńskiego w kwietniu 2008 r.
Olaf Scholz nie odmawia Ukrainie z głupoty. Doprowadzenie do zamrożenia konfliktu jest korzystne dla Niemiec, tak jak korzystne dla Berlina było blokowanie Gruzji i Ukrainy w drodze do NATO podczas szczytu bukareszteńskiego w kwietniu 2008 r.EPA/PAP / fot. Friedeman Vogel/EPA/PAP
6 marca 2023

Kanclerz, choć publicznie o tym nie mówi, stawia na zamrożenie frontu i na negocjacje pokojowe - mówi w rozmowie z DGP Justyna Gotkowska wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rok temu przemawiając w niemieckim parlamencie, kanclerz Olaf Scholz mówił o Zeitenwende, czyli przełomie, nowej erze w niemieckiej polityce, którą miała zapoczątkować rosyjska inwazja na Ukrainę. Wówczas zapowiedział m.in. przeznaczenie dodatkowych 100 mld euro na zbrojenia i odejście od powiązań energetycznych z Rosją. Co się w tym czasie udało zrealizować?

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.