W ataku na meczet w położonym w północno-zachodniej części Pakistanu Peszawarze zginęło wczoraj co najmniej 30 osób, a ok. 150 zostało rannych. Zamachowiec samobójca zdetonował bombę, gdy w świątyni modliło się ponad 260 wiernych, w tym wielu policjantów z pobliskich posterunków.
Premier Pakistanu Shehbaz Sharif potępił zamach i zapowiedział „surowe działania” przeciwko sprawcom. Dotąd jednak nikt nie przyznał się do odpowiedzialności za ten akt terroru. W przeszłości o przeprowadzenie podobnych ataków byli zwykle oskarżani pakistańscy talibowie z organizacji Tehrik-i-Taliban.
Autopromocja
Pozostało 22% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 22% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.