Zaostrza się amerykańsko-chiński konflikt półprzewodnikowy

Ucierpią nie tylko chińscy producenci aut czy elektroniki, lecz także tamtejsi wytwórcy półprzewodników
<p>Ucierpią nie tylko chińscy producenci aut czy elektroniki, lecz także tamtejsi wytwórcy półprzewodników</p>ShutterStock
13 października 2022

Wprowadzone przez Biały Dom restrykcje dotyczące eksportu czipów zaszkodzą chińskiej gospodarce. Ale nie tylko.

Zakaz sprzedawania odbiorcom w Państwie Środka wysokowydajnych półprzewodników, zwykle przeznaczonych do zastosowań związanych ze sztuczną inteligencją i w superkomputerach, zaczął obowiązywać w Stanach Zjednoczonych o północy we wtorek. Amerykańska administracja uzasadnia to obawą, że takie zaawansowane układy scalone mogą być wykorzystywane przez Chiny do celów wojskowych. W tle jest też konkurencja między oboma państwami na polu nowych technologii.

Restrykcje obejmują nie tylko przedsiębiorstwa amerykańskie. Dotyczą wszystkich producentów na świecie, jeżeli tylko ich czipy powstają z wykorzystaniem amerykańskich narzędzi lub oprogramowania. Firmom z branży pozostaje teraz tylko jedna furtka – będą mogły sprzedawać do Chin, jeśli otrzymają na to zgodę (licencję) Departamentu Handlu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.