Trzy tworzące niemiecki rząd partie porozumiały się w sprawie kolejnego, trzeciego i dotychczas największego pakietu pomocowego, który ma wspierać obywateli w czasie rosnących cen i spowodowanych wojną w Ukrainie zawirowań na rynku energii. Łącznie na kryzysowe stymulowanie gospodarki Niemcy zamierzają przeznaczyć 90 mld euro, z czego ostatni pakiet stanowi ponad dwie trzecie tej sumy. Apelując do społeczeństwa o jedność, politycy zapewniają, że na pomoc mogą liczyć głównie ci, których potrzeby są najpilniejsze.
- Nikogo nie zostawimy samego. Przetrwamy nadchodzącą zimę - obiecywał kanclerz Olaf Scholz. Wtóruje mu szef koalicyjnych Zielonych Omid Nouripour, mówiący o „zimie solidarności”.