Powtórki z Dnia Zwycięstwa nie będzie [OPINIA]

Charków
CharkówPAP/EPA / SERGEY KOZLOV
24 sierpnia 2022

Jeśli nie liczyć dywersantów i szpiegów, pierwszymi rosyjskimi żołnierzami, którzy pojawili się 24 lutego pod Kijowem, byli spadochroniarze z 45 Brygady Sił Specjalnych z Kubinki (jedyna brygada specnazu niepodlegająca wywiadowi wojskowemu) i 331 Gwardyjskiego Pułku Desantowo-Szturmowego z Kostromy. Obie jednostki należą do elity sił zbrojnych. Dla żołnierzy 45 brygady ukraińska stolica nie jest miastem obcym. 9 maja 2010 r. maszerowali Chreszczatykiem podczas parady z okazji Dnia Zwycięstwa, zorganizowanej przez prezydenta Wiktora Janukowycza. Ramię w ramię z żołnierzami Samodzielnego Pułku Prezydenckiego im. Bohdana Chmielnickiego, który odpowiada za bezpieczeństwo głowy państwa i jego rodziny. Jednostki, która od 24 lutego niemal cały czas towarzyszy Wołodymyrowi Zełenskiemu.

W lutym 2022 r. „45” i „331” miały opanować położone na północnych przedmieściach Kijowa lotnisko w Hostomlu, na którym później miały wylądować samoloty transportowe ił-76 z desantem do zdobycia stolicy. Na nagraniach z kamer na hełmach słychać, jak dowódca jednej z kompanii krzyczy do żołnierzy, żeby nie strzelać do cywili. Później widać, jak spadochroniarze wieszają rosyjską flagę na wieży kontroli lotów. Mniej więcej w tym momencie kończy się historia błyskotliwych sukcesów Rosjan i umiarkowanego stosunku do ludności cywilnej. Wojna błyskawiczna hamuje. Hostomel raz jest w rękach Ukraińców, później odbijają go Rosjanie – i tak do końca marca. Na początku tego samego miesiąca świat obiegają zdjęcia martwych rosyjskich spadochroniarzy leżących na ulicach Hostomla. Ginie dowódca „331”, płk Siergiej Suchariew. Upada mit niezwyciężonej Rosji i niepokonanego desantu. Dwie najlepsze jednostki ponoszą klęskę.

Pozostało 34% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.