Predator zbiera żniwa w Grecji. KE oczekuje więcej, niż tylko przeprosiny za inwigilację

Cyberterroryzm, komputery, szpiegowanie, cyberatak
Cyberterroryzm, komputery, szpiegowanie, cyberatakShutterStock
9 sierpnia 2022

Choć premier Grecji przeprosił za szpiegowanie Predatorem lidera greckiej Partii Socjalistycznej, to po dymisji szefa służb nie ustają pytania o skalę podsłuchów. KE oczekuje od Aten informacji i wyjaśnienia sprawy.

Lider trzeciej siły w parlamencie – Ogólnogreckiego Ruchu Socjalistycznego i europoseł Nikos Andrulakis miał być inwigilowany w czasie wyborów na szefa ugrupowania. Choć na początku rząd Kiriakosa Mitsotakisa stanowczo zaprzeczał, jakoby miał zakupić i wykorzystywać Predatora, to w miniony piątek doszło do dwóch dymisji: sekretarza generalnego rządu, głównego doradcy i bratanka szefa rządu Grigorisa Dimitriadisa i szefa greckiej Narodowej Służby Wywiadu Panagiotisa Kontoleona. Choć ten ostatni został oskarżony o nieprawidłowe działania, to obaj oficjalnie sami podali się do dymisji.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.